Strona główna / Bez kategorii / Nie chcą drogi „wojskowej”

Nie chcą drogi „wojskowej”

Na sesji w gminie Słupca Rulak powiedział – Jeśli ktoś buduje drogę krajową 10 metrów przed domem to jest chore. Nie powinny być takie drogi budowane w terenach turystycznych… – mówił Maciej Rulak.

Na czwartkowej sesji rady gminy poruszony został temat tzw. drogi wojskowej, która ma prowadzić od Powidza do autostrady A2. Okazuje się, że właściciele terenów rekreacyjnych w pobliżu Powidza tej drogi nie chcą. Jak mówią nie po to tam się budowali, aby ich działki rozcinała droga krajowa. Oni chcą żyć w spokoju i harmonii z przyrodą jaka dotychczas tu panowała.

Gmina powiedziała, że decyzja zapadnie w Warszawie.

 

16 komentarzy

  1. co za ludzie nie dogodzisz i tak ta droga bedzie jak jest taka opcja

  2. mieszkanka okolicy

    droga ma być ogrodzona więc jaka z niej korzyść ? wjazd na nią w Strzałkowie i w Powidzu a mieszkańcy ? Już mieszkańcy Bielaw też protestują bo to droga dla wojska nie dla mieszkańców

    • Informacje wyssane ze swoich urojen, jak droge mozna ogrodzic I to publiczną dostepna dla wszystkich. najpierw sie krzyczy ze w niezgodzie czy kochowie drogi nie do przejechania, a jak maja zrobic to tez krzycza ze ludzie chca spokoju. Moze helikopter kupic sobie…..zgadzam sie z anonimem.!!!!!!

  3. wszystko tylko pod amerykanów robione a Polaków za nic mają co za kraj niech sobie w zad wsadza tę drogę, dajcie żyć w spokoju

  4. jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim dogodził wszyscy narzekają jak rolnik „wieśniak” narzeka kiedy deszcz nie pada jest susza kiedy pada narzeka że pada i nie może zebrać plonów ma nie padać a to tylko natura nie wybryk natury

    • do wszystkich zadowolonych

      najlepiej to być jak bezmózgowa małpa cieszyć sie z tego amerykańskiego syfu i wszystkiemu przyklaskiwać, bo najlepiej siedziec jak ta mysz podł miotłą i sie cieszyc

  5. Informacje wyssane ze swoich urojen, jak droge mozna ogrodzic I to publiczną dostepna dla wszystkich. najpierw sie krzyczy ze w niezgodzie czy kochowie drogi nie do przejechania, a jak maja zrobic to tez krzycza ze ludzie chca spokoju. Moze helikopter kupic sobie…..zgadzam sie z anonimem.!!!!!!

  6. Jak zwykle miałem rację

    Wiadomo, że lepiej jeździ się betonką, a ból ściska d***, że to nie wasze tereny wykupią, ot cały problem durnych pseudo Polaków, jakbym ja zarobił to ok, ale jak sąsiad to już jest be… Kraj lewicowych ćwierćmózgów… A to, że na te rekreacyjne tereny przyjedzie więcej ludzi do waszych pokoi pod wynajem to nie myślą… Brak słów…

  7. Co za różnica czy będzie ogólnodostępna czy nie. Taki był tu spokój. Park krajobrazowy. Lasy. Teraz cześć tych lasów padnie z powodu chorych ambicji MON. Widział ktoś tych pseudo amerykanów? Same meksykańce których tu przysłano żeby dostali zielona kartę. Porażka. Najgorszy sort . Tyle lat spokoju ciszy i obcowania z przyrodą, unikatowe jezioro i to wszystko zostanie zniszczone…

    • Cisza i spokój? A samoloty typu Hercules i Casa, latające fazami, w dzień albo w nocy. Helikoptery patrolujące teren między jeziorami. Czy na takiej drodze spodziewa się szanowny piszący ruchu na okrągło dzień i noc? Uwagi odnośnie żołnierzy amerykańskich zupełnie wprost rażą rasizmem. Należy się przyzwyczaić, że teraz na ulicach i murzyni i azjaci i ukraińcy.

    • Heh. Hałas od śmigłowców i herculesów 🙂 Dobre….
      Nie chodzi na pewno o obcokrajowców. Faktycznie na takiej wiosce wszędzie ich pełno i wracają nocami nawaleni. , śmieci butelki puszki na całej drodze. Mury przydrożnych domów śmierdzą od moczu… Kultury za grosz… Ktoś gdzieś ustalił pewno liczbę wojska i głowy mają się zgadzać ale rasowych USarmy wojaków to na próżno szukać…

  8. Kto dał zgodę na oddanie Amerykanom koszary przy drodze na Witkowo? Kto na to pozwolił -droga i parking to szczyt amerykańskiego chamstwa i aroganctwa. Gdzie byli wojskowi którzy wynieśli swoich ludzi do innych koszar a wpuscili Amerykanów? Dajcie ich nazwiska i ich wskażmy – niech ludzie wiedzą dzieki komu mamy rozpad polskiego wojska w Powidzu, gminy i infrastruktury. Dlaczego gmina nie ma płacone za pobyt Jankesów? Dlaczego ludzie w jednosce mówią że jest wielki dyskomfort pracy w takich warunkach infrastruktury – gdzie wszczyscy sa ściśnięci?

  9. Za rozjechaną betonkę , którą budowało wojsko powiat i mieszkańcy chcieli odszkodowania. Teraz wojsko się wypięło , zbuduje swoją drogę i nie będzie skąd doić. (Właściciele terenów zawsze wyją , bo im mało, jak dostaną ci co blisko to czemu nie ci co dalej, zawsze trzeba próbować wyciągnąć jak z krowy , ile się da – taka natura, to tylko kwestia wysokości odszkodowania).A ja wam mówię będzie jak w Pile, jak było lotnisko to miasto łoiło od wojska odszkodowania za hałas powstały podczas każdych lotów. Dochodziło do takich prawnych konfliktów, że MON postanowił zlikwidować tam lotnisko wojskowe,…. i co się stało? Lament i zawodzenie , zabierają nam nasze kochane wojsko, spora liczba mieszkańców stracił pracę, spora liczba mieszkańców musiała wyemigrować do innych garnizonów! Nic to wtedy nie pomogło , w Pile na tą chwile jest jak na pustyni, miasto emerytów i rencistów, żuli i bezdomnych, ci co krzyczeli mażą o starych czasach świetności wielkiego miasta Piła..

  10. oby i tu stało się jak w przytoczonej historii o pile, gdzie emeryci porcelanę produkują i handlują samochodami

  11. wojsko polskie się rozpada a amerykańscy pseudowojacy rozpierniczają wszystko

  12. Narodzie słupeckiej Ojczyzny! Jakiś czas temu był krzyk o wykup ziemi pod Jaguara, dziś jest krzyk o drogę. Proponuję pozwijać drogi asfaltowe, będzie ekologicznie, naturalnie i bardzo przyrodniczo. Jak tak będziemy myśleć na zawsze zostaniemy zaściankiem. Popatrzmy na rozwijających się sąsiadów: Wrześnię. Żal nam coś tam ściska, że miejsca pracy, bogata gmina etc. A my zawistne pogranicze łańcuchowo-bażantowskie. Czy na zawsze ma tak zostać? Ludzie opamiętajcie się. Czy Słupca i okolice na zawsze ma pozostać sypialnią dla Wrześni i Poznania. Pomyślmy o tych ludziach, którzy wstają o czwartej rano żeby dojechać do pracy do Poznania. Czy nie lepsza praca na miejscu? Dajmy działać samorządowcom. Niech sprowadzają inwestorów, niech powstają firmy. Mamy fajną lokalizację. Rozumiem, że w Bielawach jest dobra ziemia do upraw. Dla kilkunastu hektarów bardzo dobrych gruntów chyba nie warto blokować rozwoju regionu. Cebula to nie szczyt marzeń. Może dla jednostek. Mamy dojazd do węzła autostrady, będzie druga droga. Mamy atrakcyjną linię kolejową. I co? Może to wszystko obsadzić wysokimi krzakami tak jak kiedyś w ZSRR, żeby przejeżdżający nie widzieli co się u nas dzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.