Strona główna / Bez kategorii / Powidz po Szwedzkim Potopie

Powidz po Szwedzkim Potopie

Jaki był stan Powidza po zniszczeniach w okresie wojny polsko – szwedzkiej 1655 – 1660 możemy dowiedzieć się z lustracji, przeprowadzonej w królewszczyznach na trenie całego kraju, w tym i Wielkopolski w latach 1659 – 1660.

W miasteczku było tylko 26 domów osiadłych, a pozostałe 75 stanowiły puste place i domostwa opustoszałe.
Prawa mieszczan określał przywilej wystawiony przez starostę powidzkiego Mroczka z Łopuchowa, wystawiony w dniu 7 I 1426 r., potwierdzony, czyli konfirmowany przez Zygmunta III Wazę w 20 XI 1624 r. Przywilej z tego dnia potwierdzał także nadanie mieszczanom wsi Wylatkowo, za zasługi jakie ich przodkowie położyli dla króla w okresie wojny trzynastoletniej z zakonem krzyżackim (1454 – 1466(. Wokół tego dokumentu stworzono pewną legendę, wynikającą z błędnego podania daty w jednej z lustracji (1364, zamiast 1464). Jednak tytulatura królewska, w której użyto nazwy wielkiego księcia Litwy, nie może wiązać wystawcy z Kazimierzem Wielkim, lecz tylko z Kazimierzem Jagiellończykiem. Stąd też poglądy o roli mieszczan w czasie walk z krzyżakami w czasie wielkiej rejzy na Wielkopolskę w 1331 r., są nieco przesadzone.
Dochody z ról należących miasta określono w ten sposób, jako, że jest uprawiane 44 półślady, a z każdego płacić należy po 13 gr, to w sumie dają one 19 florenów i 2 gr. dawniej uprawiano 50 półśladów. Z pozostałych 6 trzymanych przez inne osoby starosta pobierał 2 fl 18 gr. Od rzeźników wybierano po kamieniu łoju niesmalcownego.
W Powidzu było 8 rybaków płacących 36 grzywien. Z tego wynika, że podstawą egzystencji około 33% obywateli było rybołówstwo. Ponadto na każdy tydzień dawali oni po 3 fl, co w sumie rocznie przynosiło 150 fl. Z wiatraka wybierano 36 fl i 24 gr. Obywatele Powidza skarżyli się lustratorom, że starosta zmusza ich aby z własnych konopi robili sieci, za które bardzo mało im płacono, bowiem gdzie indziej dawano po 15 fl, a tenutariusz tylko płacił po 4. Lustratorzy rozporządzili więc krótko: Zaczym nakazujemy, aby JMP starosta teraźniejszy nie agrował ich, ale żeby według targu płacono im.
W sprawach połowów na Jeziorze Powidzkim w tej lustracji czytamy w krótkim opisie tego akwenu: Jezioro. Jest wielkie, jednak dla gór i zawad niepołowne, a osobliwie, gdzie może być dobry połów, tedy rożni, tak z duchowieństwa, jako też ze szlacheckiego stanu pretendując sobie liberam piscatura (wolność w dziedzinie rybołówstwa – dop. red.), ustawicznie na tym jeziorze łowią. A ponieważ zimie na nim nie ławiają stad dla niedostatku niewodu, jako i rybaków, tedy letni połów przy rybakach położyliśmy.
Kiedy jednak sięgniemy po poprzednia lustracje z lata 1628 – 1632 okaże się jak wielkie zniszczenia gospodarcze przyniósł potop szwedzki. Był to zapewne poważny moment w załamaniu się życia gospodarczego wielu miast i wsi na terenie Królestwa Polskiego.

ody>