Strona główna / Bez kategorii / Co zagrają nam słupeckie kuranty?

Co zagrają nam słupeckie kuranty?

– Zamontowanie urządzeń wygrywających przeróżne melodie pozwala zaprogramować je na dowolną godzinę. Na przykład w momencie ślubu może wygrać „Marsza Mendelsona” – mówi Edward Witas z firmy, która wyremontowała zegar na wieży kościoła p.w. św. Wawrzyńca.

Wieża jest swoistą wizytówką Słupcy, zyskała niestety szpecące ozdobniki w postaci megafonów zamocowanych w miejscu starej dzwonnicy. Nowa instalacja ma jednak i zalety. Umożliwia odtwarzanie na przykład miejskiego hejnału. By do tego doszło, musiałaby jednak powstać wspólna inicjatywa władz miasta i parafii. 

Macie jakieś propozycje?

Zobacz także:

3 komentarze

  1. Przemysł II

    Żeby zasłonić głośniki wystarczy zrobić tzw żaluzje… I tyle w temacie wyglądu

  2. Wydaje mi się, że kościół p.w.św.Wawrzyńca to zabytek. Co zatem maja oznaczać takie tandetne gadżety?
    Tracimy poczucie posiadania czegoś wartościowego, a dostajemy współczesną tandetę.
    Gdzie tu powaga i majestat?

  3. Po co te głośniki?? Kto chce iść to idzie do środka, nikt nie musi słuchać na ulicy Marszu Mendelsona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.