Strona główna / Informacje / Aktualności / Chcą być lepsi. Inni ich podpatrują

Chcą być lepsi. Inni ich podpatrują

Zbliża się druga rocznica oddania najdroższego obiektu w historii gminy Witkowo. Inwestycja, która pochłonęła 7 milionów złotych stała się jedną z najlepszych w regionie.

W kończącym się roku władze Centrum Kultury mogły liczyć na dotację z witkowskiego magistratu na poziomie miliona złotych. Połowę z tej sumy pochłaniają przede wszystkim wynagrodzenia osobowe. Do końca bieżącego roku wydatki z zakresu kultury powinny oscylować w granicach 280 tys. zł. Szacuje się, że w skali tego roku organizacja imprez wyniesie łącznie 120 tysięcy złotych.

Popularne CK, rozpoczynając swoją działalność w 2016 roku stało się centrum lokalnej kultury i rozrywki. W wielu aspektach wychodzi na przeciw witkowskiej społeczności. Obok atutów są jednak mankamenty w postaci wciąż istniejących problemów z wilgocią i gromadzeniem wody. Wszystko to rzutuje na niewystarczające wykorzystanie dolnych kondygnacji budynku. Sprawę szeroko opisywaliśmy na łamach naszego tygodnika.

– Może jest to subiektywna ocena, ale w kontekście programu sądzę, że w tej chwili jesteśmy najlepiej działającym Centrum Kultury w powiecie gnieźnieńskim. Staramy się być lepsi od sąsiadów. Wielu z nich nas podpatruje. Nasza oferta cieszy się dużym zainteresowanie – nie tylko witkowian. Mamy ogromną satysfakcję, kiedy otrzymujemy gratulacje od wielu osób – w tym osób z branży kulturalnej. Nie zmienia to faktu, że cały czas się uczymy – podkreśla Stanisław Rajkowski, dyrektor Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Witkowie.

Działalność statutowa ośrodka to także sport i rekreacja, która pod koniec roku zamknie się w kwocie 310 tys. zł. Aż połowa z tej sumy to utrzymanie hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Czerniejewskiej. OKSiR ma na swojej głowie również Stadion Miejski oraz budynki użytkowane przez GKS Vitcovię Witkowo. Ich utrzymanie kosztuje 40 tys. zł. Nie inaczej jest w przypadku organizacji kąpieliska strzeżonego nad Jeziorem Niedzięgiel w Skorzęcinie, które w mijającym sezonie pochłonęło 78 tys. zł.

Z roku na rok zmagamy się z coraz większym problemem w zakresie ratowników WOPR. Wymagania finansowe wielu z nich są wysokie. W mijającym sezonie zatrudniliśmy 9 ratowników. Najbardziej doświadczeni mogli liczyć na wynagrodzenie w granicach 3,5 tysiąca złotych. Ogólnie z zainteresowaniem pracowników sezonowych jest coraz gorzej – dodaje dyrektor Rajkowski.

Pojawiły się głosy, aby powiększyć obszar wspomnianego kąpieliska strzeżonego. Wiąże się to przede wszystkim ze zwiększeniem liczby etatów. Zdaniem władz skorzęcińskiego kurortu jest możliwe – zwłaszcza, że bardzo duże grono turystów wypoczywa na plaży, która nie jest objęta opieką ratowników.

– Od kilku lat Jezioro Niedzięgiel jest bardzo przyjaznym miejscem. Obecnie na końcu mola poziom wody wynosi tylko 70 centymetrów. Powiększenie kąpieliska jest tematem na przyszłość – uważa włodarz Ośrodka Wypoczynkowego w Skorzęcinie.

Niewykluczone, że przyszłoroczny budżet OKSiR-u będzie większy. Projekt na kwotę 1 100 000 zł wpłynął już do władz Witkowa. Decyzja wkrótce.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.