Strona główna / Informacje / Aktualności / Małyszowie wygrali w sądzie z sanepidem

Małyszowie wygrali w sądzie z sanepidem

Koniński sąd uznał, że postanowienie słupeckiego sądu, nakazujące zaszczepienie Franka było bezpodstawne.8 lipca w Koninie rozstrzygnęła się sprawa Eweliny i Dominika Małyszów, którym słupecki sąd, z powództwa sanepidu, nakazał poddać ich dziecko obowiązkowym szczepieniom.

Przypomnijmy, że na łamach naszego tygodnika opisywaliśmy sytuację rodziny Małyszów. Sprawa dotyczyła odmowy poddania szczepień ich półtorarocznego synka Franka. Mimo pisemnych wezwań z sanepidu, rodzice nadal odmawiali poddania swojego synka obowiązkowym szczepieniom. Według nich, przemawiały za tym negatywne skutki niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wobec uchylania się rodziców od obowiązkowych szczepień, słupecki sanepid skierował sprawę do sądu rodzinnego, który argumentów rodziców nie uwzględnił i nakazał małżeństwu ze Słupcy poddać dziecko obowiązkowym szczepieniom. Rozprawa odbyła się na początku marca br.. Natomiast w kwietniu Małyszowie złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego Sądu Rejonowego w Słupcy i dyrektora słupeckiego sanepidu.

– Chciałbym podkreślić, że żaden sąd ani sanepid nie będą decydować i przymuszać nas do szczepienia, gdyż jest to bezprawne. Czekam na decyzję prokuratury w tej sprawie – oświadczył wówczas Dominik Małysz. Więcej na łamach Kuriera

58 komentarzy

  1. Brawo dla Państwa Małyszów.Odwaga obywatelska w takiej miejscowości jak Słupca jest towarem wyjątkowo deficytowym.

  2. sprawiedliwy

    BRAWO! BRAWO! BRAWO! Popieram decyzję konińskiego sądu! Jeszcze raz powtarzam, że żaden biurokrata nie może mieć prawa do decydowania o nieswoich dzieciach! Niech zajmuje się własnymi, a od cudzych trzyma z daleka! Żaden normalny człowiek nie pozwoli sobie na ograniczanie wolności swojej rodziny przez bezczelność urzędników! Bardzo dobrze, że sparawa trafiła w końcu do sądu w innej miejscowości. Słupecki sąd należy czym prędzej zlikwidować, bo wiele osób ma poważne wątpliwości co do jego bezstronności…

  3. Bardzo słuszna decyzja sądu w Koninie,popieram rodziców,którzy sami niestety muszą bronić własne dzieci.
    Jak decyzję teraz komentuje sąd w Słupcy,oraz sanepid?
    biorąc pod uwagę to że obecnie wycofano szczepionkę,którą od ub.roku szczepiono nasze dzieci,a teraz sanepid wycofuje ją bo…”zagrażała zdrowiu i życiu…”
    Jak teraz czują się rodzice,którzy są zmuszani do szczepień? i zaszczepili swoje dzieci?

  4. Brawo!!! Brawo!

  5. Gratulacje !!!
    pozdrawiam rodzinę Małyszów .

  6. Brawo! Słupecki sąd i sanepid należy czym prędzej zlikwidować, bo przykład rodziny Małyszów wyraźnie pokazał, że wydawane są tam absurdalne decyzje!

  7. w koncu jakas dobra wiadomosc i nadzieja dla innych rodziców, w koninie dzieci nie szczepi około 192 rodziny podobno, jak wezwała mnie przychodnia w sprawie szczepien(tez nie szczepie i mam zdrowe dziecko)…po rozmowie z panią doktor i pielegniarką dowiedziałąm sie,ze jestem niewygodnym rodzicem i lepiej bybyło gdybym sie „wydeklarowała” z przychodni . Gratuluję Małszom i życzę zdrówka.

  8. Na czyj koszt to dziecko będzie leczone jak jednak zachoruje ?

    • A wiesz ile ludzi choruje na różne świństwa właśnie dlatego, że kiedyś zostali zaszczepieni? Jakoś nie zainteresowało cię, na czyj koszt oni są leczeni…

    • napewno będą się domagali od Państwa pomocy w ewentualnym leczeniu

    • Czekam na wnuczkę. Jestem porażony , słyszałem od znajomej że poszła do szczepienia i jedna szczepionka (zastrzyk ) W OGÓLE NIE BYŁA OZNACZONA !!!!!!! poprosiła zanim zaszczepi o podanie nazwy szczepionki.Zrobił się szum z Warszawy nie nadeszło wyjaśnienie tylko pytanie KTO O TO PYTAŁ!!!!!!!! Wyobrażacie sobie ?

    • co to znaczy ” będą się domagali od państwa”? kto im odbierze prawo do leczenia dziecka jeśli płacą składki na F.Z. a dziecko zgłosili do ubezpieczenia?

    • A zaszczepione nie chorują wcale, a rodzice niezaszczepionych nie płacą podatków?? W aptekach dla nich nie będzie lakarstw?! Ja zaszczepiłam i cały czas leczę moje dziecko. Mam już dość. Żałuję, że nie poszłam za przykładem państwa Małyszów. Najgorsze jest to, że myślałam o tym, czy nie szczepić…

    • jeżeli moje dziecko zachoruje po szczepieniu to będzie leczone przez publiczną służbę zdrowia ponieważ płacę obowiązkowa składkę ubezpieczeniową. Nie jest określone, że szpital odmówi mi leczenie ponieważ odmówiłem szczepień. Lekarz ma obowiązek leczenia ponieważ składał przysięgę

    • W rodzinie i wśród znajomych mam 19 dzieciaków w wieku od 1,5 roku do 8 lat. W tym 14 z nich to dzieci szczepione zgodnie z kalendarzem szczepień, 2 częściowo (wzw B, bcg, dtpw – czyli żółtaczka t. B, gruźlica, błonicą; tężec; krztusiec), 3 w ogóle nie szczepione. Wynik: z 14 szczep. do 1,5 roku życia, wszystkie dzieciaki co najmniej 4 razy miały zadane antybiotyki. Z 2 częściowo szczep. do 1,5 r.ż., 1 raz, a drugie 3 razy otrzymało antybiotyk. Z 3 nieszczepionych wogóle – 0 antybiotyków, po prostu poza 3-4 dniowym katarkiem w 2 przypadkach i 1 podwyższoną temperaturą u 2 dzieci – nie chorowały. Wiem, że to efekt zbioru czynników (tryb życia, żywienie, miejsce życia itd.) ale w mojej ocenie wszystkie rodziny funkcjonują podobnie, w 3 co do liczby mieszkańców mieście w Polsce. Wniosek? Dosyć prosty, im więcej szczepionek tym bardziej obniżona odporność. Tak, wiem to kuriozalna sytuacja, przecież szepionki mają z założenia właśnie tą odporność podnosić… Życie. Nie wspomniałem o nop, u 3-ki w pełni szepionej – dwoje miało problemy neurologiczne, kolejna 3-ka ma AZS, 1-no ma poważną alergię.
      To smutny temat, ale należy o nim jak najwięcej mówić, by przestrzec innych rodziców. Ja z żoną usłyszeliśmy o nim przypadkiem. Poczytaliśmy (nieliczne książki, internet – w tym świadectwa rodziców po nop), przegadaliśmy (żona była na początku b. mocno sceptyczna do nie szczepienia), i nie szczepimy.
      Żonę przekonałem składem szczepionek i zachowaniem lekarzy – żaden lekarz nie chciał wziąść materialnych konsekwencji za ewentualne powikłania i nop.
      Kochani rodzice, zdrowia się nie kupi, jak samochodu, mieszkania i butów. Zdrowie to sytuacja 0 – 1.

  9. Miś-nie interesuj się nie swoim dzieckiem,sprawdż czy twoje mają już wyprawkę do szkoły czy musisz iść po dofinansowanie z MOPSu ?

    • ŻĄLLLLL co ma jedno wspolnego z drugim ania??? buaahahahahahhahahah

    • Maciek wniosek jest prawidlowy poniewaz uklad immunologiczny produkuje przeciwciala odpornosciowe na każdą chorobę na którą się zaszczepimy i juz nie ma siły produkować tych przeciwciał jak złapiemy lekkie przeziębienie i musimy leczyć sie abtybiotykami. Im więcej szczepionek tym mniej odporny oraganizm.

  10. Dziecku bedzie podawany szczaw i mirabelki, na koszt Niesiolowskiego

  11. Zamykać gówniany sąd w Słupcy i znając jego szkodliwe społecznie wyroki podważane przez sądy wyższej instancji nie rozumiem czego bronią panowie z PSL .
    A może maja w tym inny interes

  12. Z jednej strony to rodzice są odpowiedzialni za wychowanie dziecka i to oni powinni móc samodzielnie podejmować decyzję czy zaszczepią dziecko czy nie. Z drugiej strony: w tej chwili w każdym produkcie spożywczym jest tyle chemii, że wątpię by naturalna odporność dziecka /nie wspomagana „dodatkowymi środkami”/ mogła sobie poradzić z chorobami. Czy jeśli za kilka, kilkadziesiąt lat odwróci się sytuacja i więksość dzieci nie będzie szczepiona , nie wrócą epidemie odry, krztuśćca itp ? Spodziewam się właśnie dziecka i sama nie wiem co zrobię: zaszczepię czy nie.

    • Adam nie pamiętam nazwiska na Y.Tube prof dr. medycyny i jednocześnie prof.dr farmacji z kilkunastokrotnym stażem w medycynie USA twierdziła że szczepionki stosowane w Polsce USA i w krajach III świata w szczepionkach jako utrwalacz stosowana jest ilość zw. rtęci wielokrotnie przekraczająca normy bezpieczeństwa . W krajach dookoła nas nie stosują już od jakiegoś czasu tych szczepionek a nam wciskają bo biorą w łapę od firm farmaceutycznych. Znajoma spotkała się idąc do szczepienia z W OGÓLE NIE OZNACZONYM ZASTRZYKIEM !!!!! i poprosiła o wyjaśnienie zanim zaszczepi Zrobił się szum z wyobraź sobie nie wyjaśnili tylko PYTALI KTO SIĘ O TO PYTAŁ???? To są straszne szwindle

    • Nie szczepic bo wielka farma wymysla wirysy a potem szczepionki i biznes sie kreci i kasay przybywa .
      KIedys bylo 18 szczepionek a teraz ok . 35 to jest chory system . Zamknac caly sanepid w Slupsku

    • Adam. Masz rację odpowiedzialność za dziecko niosą rodzice, tylko rodzice.
      Co do chemii. Tak, wszędzie jej dużo. Pytanie czy warto, na dzień dobry dziecku, dokładać jej uderzeniową ilość z pomocą szczepionki (patrz – skład) podczas zabiegu medycznego, nazywanego obowiązkowym z racji jego fundowania przez państwo.

    • Aluminium które jest zawarte w szczepionkach jest wchłaniane przez oraganizm w 100% a spozyte w kilku procentach więc jest różnica między jedzeniem a wszczepianiem toksycznych substancji

  13. Dla jasności sytuacji proponuję przeczytać książkę pt.”Szczepienia – niebezpieczne, ukrywane fakty” autor Ian Sinclair. Sprawdziłem – Książkę można jeszcze zamówić na stronie internetowej http://www.jut.pl
    Znalazłem w internecie taki oto komentarz:
    „Czy szczepienia szkodliwe, czy nie szkodliwe to będzie dyskusja bez końca…
    a teraz dwie ważne kwestie. Dwie bo dwie są istotne i oczekuję, że polscy urzędnicy i dziennikarze przestaną wreszcie pisać o mitach a rozwiążą te dwa problemy.

    Pierwszy to pisemna gwarancja o bezpieczeństwie szczepionek. Wystarczy, żeby rodzic udający się do punktu szczepień dostawał pisemną gwarancję z podpisem imieniem i nazwiskiem urzędnika odpowiedzialnego i gwarantującego bezpieczeństwo szczepienia. Jakby to od razu była promesa przyjęcia odpowiedzialności no to byłby ideał. Czy ktoś z was rodzice dostał kiedyś taki dokument – nie bo urzędnicy tylko mówią o bezpieczeństwie szczepionek a na piśmie nic nie dają.

    Druga sprawa to polisa na wypadek wystąpienia powikłań poszczepiennych. Przecież skoro te szczepienia są nieszkodliwe i w pełni bezpieczne to polisa hurtowa będzie kosztowała grosze i państwo stać na nią a rodzicom da pomoc z chorującym dzieckiem. Jasne proste i logiczne. Czemu trzeba wywoływać piekło zamiast dać poczucie bezpieczeństwa rodzicom i pomoc jakby jednak coś się stało? Nie piszcie więcej tych bzdur tylko zapytajcie urzędników czy te dwa drobiazgi są do załatwienia. Po prostu nie zostawiajcie rodziców i dzieci samych, łatwo jest wymusić coś na malutkim człowieku a potem odwrócić się do niego plecami”.

    • medycyna jest nauką, wiedza medyczna codziennie jest odkrywaną, sam sobie zagwarantuj,że nie zachorujesz, że się nie zestarzejesz, że nie umrzesz, bzdury wypisujesz, gwarancję to możesz dać w banku jak zaciągasz kredyty.

    • Otóż to.

  14. Jeszcze rozsądniejsza

    Lekarz może dać gwarancję? Niby na co? Że nie wystąpi NOP? Czy że zapłaci, jak dziecko zostanie kaleką lub umrze? Mnie takie rozwiązania nie interesują. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy szczepienia są bezpieczne czy nie. To rodzic decyduje o szczepieniu. Jeśli się nie zgadza kończy to dyskusję! Pan Małysz pokazał jasno o co chodzi: zmuszanie rodzica do zaszczepienia dziecka jest bezprawiem. Nakazując zaszczepienie dziecka sędzia sądu rodzinnego złamał prawo, więc pan Małysz złożył doniesienie do prokuratury, a prokuratura uznała jego skargę za uzasadnioną. Każdy rodzic musi postąpić tak samo: złożyć zawiadomienie do prokuratury przeciwko sędziemu, sanepidowi i terroryzującemu go lekarzowi. Koniec dyskusji.

  15. Witam serdecznie.
    Czy jest gdzieś w necie skan wyroku wydanego w sprawie Państwa Małysz? W razie sprawy sądowej chciałabym mieć coś takiego w ręce – atut po którym sędzia rodzinny zamin wyda wyrok to się może klupnie w głowę. Proszę o linki 🙂 Bardzo dziękuję.

  16. Niezbadane są wyroki sądów…

  17. Artur Dmochowski, dr Dariusz Majkowski i dr Adam Bochenek o aferze grypowej – szczepionki, pieniądze i kłamstwa – POLECAM do OBEJRZENIA link
    https://www.youtube.com/watch?v=5rWsjEqbwMI&feature=youtu.be

  18. PRZEMYSŁAW

    Być może niedługo też będę przerabiał w sądzie taką procedurę. Za kilka dni moje dziecko ma być zaszczepione szczepionką INFANRIX HEXA – dużo niebezpiecznych skutków ubocznych (36 zgonów w Belgii – w krótkim okresie czasu). Nie pozwolę żeby eksperymentowali na moim dziecku.

  19. Ciekawi mnie czy jak już uchodźcy którzy prędzej czy później dotrą do nas i przywiozą choroby na które nie byli szczepienia typu np. odra wszyscy ci antyszczepionkowicze będą też tak entuzjastycznie nastawieni do tego aby nie zaszczepić dziecka. Życzę wszystkim zdrowia i rozsądku )

    • Odra? Przechodziłem tą chorobę w dzieciństwie i żyję. W czym rzecz?
      Nazywasz mnie antyszczepionkowcem? A nazywaj sobie jak tam chcesz, choć w tym przypadku jest to akurat mocno nieprecyzyjne określenie. Jestem przeciwnikiem zadawania chemii w tym środków mocno toksycznych dla ludzkich organizmów, szczególnie tym najmłodszym.
      Tak, do zdrowia jestem nastawiony entuzjastycznie. Mam je tylko jedno…

  20. Dlaczego w tak młodym wieku szczepienia np na tężec. W ogóle przecież malluszki leżą w wózkach albo łużkach w domu gdzie tam tężec ???,

  21. Moją wnuczkę zaszczepili kilka godzin po urodzeniu ( podobnie jak tysiące noworodków) potem jeszcze kilka razy dostała absurdalne szczepionki .. Córka zaufała, bo szczepionka „jest bezpieczna dla dziecka” taka była informacja od pielęgniarki. Za zaufanie do lekarza obecnego przy szczepieniu i pielęgniarki szczepiącej ( a może za własną lekkomyślność? ) płacimy teraz traumą, stresem i nie przespanymi nocami. Piekło zaczęło się trzy tygodnie po zaszczepieniu na WZW-B. Dowiedzieliśmy się o tym za późno, ale szczepionki są nafaszerowane świństwami konserwującymi( może to być rtęć, aluminium czy inne ) które uszkadzają: albo mózg, albo wątrobę, albo nerki. Nie wiem co jest gorsze, ale mojej wnusi uszkodzili wątrobę. Nie wiemy co jeszcze nas czeka.

  22. Miasto nie powinno przyjmować nieszczepionych dzieci do przedszkoli, bo są zagrożeniem dla innych dzieci.

    Niestety, takie nastały czasy, że ludzie prędzej uwierzą w największą brednię z netu, niż nauce…

    • Tak? A niby dlaczego? Przecież jedno chorujące dziecko nie powinno być zagrożeniem dla tysięcy zaszczepionych dzieci, „uodpornionych” na tą właśnie chorobę.

    • Nikt nie mówi, że szczepionka daje 100 proc. gwarancję, że człowiek nie zachoruje… Doucz się najpierw! Szczepionka między innymi zmniejsza ryzyko powikłań po zachorowaniu albo powoduje, iż przebieg choroby jest o wiele łagodniejszy.

    • Szczepione dzieci roznosza choroby bo posiadaja wszczepiony wirus ktory jest wydalany przez przewod pokarmowy -hmmm poczytaj troche bo pleciesz kompletne bzdury .

    • Nie wierzymy, wiemy że szczepionki są toksyczne bo taki mają skład, mam rozumieć ze wg ciebie tiomersal czyli pochodna rtęci i aluminum to, to samo co witaminka c? Zapytaj pielęgniarki lub lekarza o ulotke to się dowiesz jeśli ci ją udostępniom.

  23. niestety szczepiony

    Polecam obejrzeć film ” Vaxxed ” w temacie.

  24. pojecia nie macie

    Szczepienia niszczą układ immunologiczny i układ nerwowy. W polsce dzieci dostają szczepionki jak dla III świata. Wszyscy zwykli ludzie są beznadziejnie przekonani że to dla ich dobra a wcale tak nie jest. Robi się to po to by nakręcać biznes farmaceutyczny. Nasi politycy są debilami którzy tylko się kłócą o błahe sprawy w poważnych tematów nie potrafią załatwić dla dobra Polskich dzieci. Dziecko od urodzenia już w 2 dobie po porodzie dostaje 2 zastrzyki, następnie do ukończenia 1 roku życia faszeruje się je dalej szczepionkami z rtęcią ołowiem i innymi toksynami tylko po to by wcześniej czy później zaczęło chorować, musiało się leczyć i wydawać kasę na leki. Szczepienia te mogą doprowadzić do uszkodzenia kodu genetycznego co wpływa na rozwój społeczeństwa a w następstwie na jego poziom intelektualny. Za 2 pokolenia będziemy mieli bardzo schorowane i ogłupione społeczeństwo. Z jedzeniem jest to samo. Pełno chemii we wszystkim. Zjadając to co dziennie, chemikalia te odkładają się gdzieś w organizmie i powodują raka. Elity dobrze wiedzą o szkodliwości szczepionek i nie szczepią swoich dzieci. Szczepienia są jak loteria albo z dzieckiem będzie wszystko w porządku do pewnego czasu albo od razu zachoruje lub umrze. Szczepcie dalej swoje biedne dzieci i pozwalajcie by wielkie firmy farmaceutyczne testowały szczepionki na waszych dzieciach gdyż szczepionka nie jest lekiem i nie musi przejść tak rygorystycznych badań jak lek tylko testuje się je krótko i wypuszcza w obieg a następnie testy są przeprowadzane na ludności takiej jak wy.

  25. Jakiś tam pasażer nie wie, a się wypowiada. otóż wirusa polio w stanie dzikim już NIE MA! WHO podała, że „epidemia” polio na Ukrainie była POSZCZEPIENNA!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>