Strona główna / Informacje / Aktualności / Mołodecki apeluje do władz Witkowa

Mołodecki apeluje do władz Witkowa

LIST DO REDAKCJI:

A może muzeum regionalne…

Młyn bez kupca. Gmina pomoże… Przeczytałem artykuł w Kurierze Witkowskim i decyzje nowych radnych o pozbyciu się  mienia gminnego w szybki sposób. Działka, na którym mieści się młyn o powierzchni 2700 m² to nasza własność, własność gminy. Młyn stary historyczny z przełomu osiemnastego i dziewiętnastego wieku  Cztery piętra po 300 m² każde, w przybliżeniu 150 m to młyn na każdym piętrze, a 150 m to magazyny na zboże, mąkę. Wybite szyby w metalowych oknach i dziurawy dach. Tak na dzień dzisiejszy wygląda nasz jeden z ostatnich historycznych budynków w Witkowie. Zabytek pod nadzorem konserwatora. Właściciel nic nie robi, ostatnie wichury zerwały pół dachu woda leje się do parteru. Konserwator powiatowy pewnie nie wie, że ma taki historyczny obiekt w Witkowie, bo jak by wiedział to dawno by już interweniował. Władze Gminy z Radnymi na czele też nie widzą problemu. Sprzedać i już niech inni na tym zarobią. Sprzedając na rynku wtórnym jedną z ostatnich działek przy wjeździe do Witkowa. Pozbyć się problemu, tak na początek kadencji. Ciekawe, ale czy warto? Sala historii w Witkowie to trzy małe sale. Ciasno i ciasno, chociaż  kustosz robi, co może to wystawy mogą być góra 10 plansz A1 i nic więcej. Wiem, robiliśmy wspólnie nasze 270 lat Bractwa Kurkowego. Teraz z okazji Ignacego Knasta, można było więcej, można tylko gdzie.

    Mając to wszystko na uwadze, zwracam się wnioskiem i prośbą do Władz Gminnych i Radnych Witkowa z pomysłem utworzenia w naszym historycznym młynie  Muzeum Regionalnego.  Mamy piękną historię naszego miasta (655 lat). Mamy historię Powiatu Witkowskiego(1887-1918 i 1919- 1927). Mamy historię naszej  Witkowskiej Kolejki Powiatowej (14 stycznia 1893r)  kompletnie nie odkryta, a ciekawa, bo to nasza kolej rozwinęła połączenia, trzy pociągi w relacji Witkowo-Gniezno, trzy pociągi w relacji Witkowo-Powidz i dwa Gniezno-Mielżyna. W 1911 roku nasza Witkowska kolejka dochodziła do Gosławic. A jak mówią źródła można ją z przesiadkami było dojechać do Warszawy. No i mamy piękne tradycje młyna, tam wszystko jest zachowane tylko odkurzyć i pokazywać. Źródła historyczne podają, że w Witkowie były dwa młyny i sześć wiatraków. Ścieżka edukacyjna, aż się prosi młyn, wiatrak na drodze do Skorzęcina. Też mało nie kosztował  Obecna radna Pani Robaszkewicz popierała projekt  odbudowy wiatraka, to mam nadzieję że poprze mój projekt utworzenia muzeum w młynie. Koszt utworzenia muzeum nie duży, nasza historia wielka! Jest tylko jedno, ale ważne! Trzeba szybko jako Gmina wykupić młyn i zrobić dach! Ale to potrwa! Jako Prezes Bractwa Kurkowego w imieniu naszych braci  zwracam się do naszych druhów z OSP z Witkowa o pomoc w ratowanie młyna i uszczelnieniu dachu. Mam nadzieję, że to się uda i wspólnie te dwie organizacje uratują ten cenny dla Witkowa obiekt.

Jeden komentarz

  1. Lepiej nowy postawić

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>