Strona główna / Informacje / Aktualności / Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie

Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie

Przy okazji otwarcia sezonu motocyklowego policjanci ruchu drogowego wspólnie z Wielkopolskimi Fanami Motocykli przeprowadzili kolejną akcję edukacyjno – informacyjną.

Miała ona na celu przypomnienie zmotoryzowanym, jak bardzo ważną czynnością w czasie jazdy jest kontrolowanie sytuacji na drodze w lusterkach. Wspólne działania organizowane są już od kilku lat, ich głównym założeniem jest przypomnienie o bezpiecznym korzystaniu z dróg przez wszystkich uczestników ruchu drogowego. W tym roku akcję zorganizowano w sobotnie przedpołudnie, 13 kwietnia, w Słupcy na jednym z przysklepowych parkingów. Motocykliści z klubu Wielkopolskich Fanów Motocykli w Słupcy rozdawali naklejki o treści: „Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie”, natomiast policjanci przekazywali materiały profilaktyczne, o tym, jak być odpowiedzialnym kierowcą i pasażerem.

Motocykle 125 - Jaki wybrać? Jaki kupić?

4 komentarze

  1. Motocyklisto patrz na drogę bo samochody też są wszędzie, a ograniczenia prędkości równe dla wszystkich, i nie zawsze da się patrzeć tylko w lusterka, przed siebie też trzeba spojrzeć !!! Nie mówię, że każdy „moto” jeździ nie zgodnie z przepisami, ale…..

  2. Prawda mnie drażni ten slogan a wystarczy jeździć przepisowowo znaczy się z głową

  3. Zwolennik rozsądku

    Lubię popatrzeć latem jak fajni ludzie przemierzają Polske na fajnych motorach, jeżdżąc przepisowo bez wyprzedzania na podwójnej ciągłej. To jest zupełnie inna grupa motocyklistow, miło się z nimi rozmawia, są naprawdę interesujacy i maja szacunek do swojego i cudzego zycia. Ale nikt mi nie powie ze ktos kupuje sobie scigacza zeby sobie wyruszyc na zwiedzanie kraju z prędkością 90km/h. Prawo powinno dotyczyć wszystkich jednakowo, motocyklisci tez powini uwazac jak jezdza. Ale jeśli takim scigaczem jedzie 160 w miejscu gdzie można co najwyżej 90 lub w miejscu zabudowanym to kogo później winic za śmierć? Kierowce ktory nie zauwazyl, bo nie mial nawet szansy zauważyć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>