Strona główna / Informacje / Ludzie / „Deliziozo” po polsku, czyli gotowanie ze smakiem

„Deliziozo” po polsku, czyli gotowanie ze smakiem

kuchniaTym razem bardziej o tradycji…. choć może nie do końca. Będzie pierogowo i warzywnie. O takim obliczu kuchni w kolejnym spotkaniu kulinarnym opowie mieszkanka Zagórowa – Iza Chlebowska. Jak już wspomnieliśmy w poprzedniej części, jest pasjonatką włoskiej kuchni. Ja sprawą swojej mamy Ani, przede wszystkim swojego kulinarnego talentu, a co za tym idzie i pasji w swojej kuchni stworzyła prawdziwy „majsterszyk”. Najpierw jest odpowiedni pomysł, a potem w najmniejszym detalu dopracowany smak potrawy, bo o to przecież w kuchni chodzi najbardziej. By dopracować ten wspomniany idealny smak, czasem nad jedną potrawą pracuje przez wiele tygodni. Tak też było z pirogami. Szczerze mówiąc chyba nie ma takiej osoby w Polsce która by ich nigdy nie jadła i nie lubiła jednocześnie. – Ja je uwielbiam i żyć bez nich nie mogę. W moim domu królują ruskie i grzybowym farszem. Kiedy pewnego dnia postanowiłam sobie, że zrobię w końcu idealne pierogi dążyłam do tego mozolnie przez wiele dni, aż dopracowałam swoje pierogowe ciasto, nie patrząc na żadne przepisy – idealnie miękkie i elastyczne. Sednem do tego był też dopracowany smak farszu – jeśli mówimy o pierogach z kapustą i grzybami. Wszystko miało przypominać te, domowe, ale bez dodatku żadnych gotowców. Jeśli grzyby, to tylko suszone, a kapusta wykonana według przepisu babć czy naszych mam, również domowa. Zwieńczeniem tego wszystkiego jest dodatek oryginalnego masła. Takim sposobem przed ubiegłorocznymi Świętami Bożego Narodzenia na rodziny i przyjaciół przygotowałam kilkaset pierogów. Ostatnie „sklejałam” jeszcze noc przed wigilią. Cieszę się, że dopracowałam je tak, by cieszyć się ich smakiem – mówi z uśmiechem Iza. Więcej w Kurierze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>