Strona główna / Informacje / Ludzie / Gotowanie to u nich tradycja

Gotowanie to u nich tradycja

gotowanieO tym, że pasję do gotowania można przekazać z pokolenia na pokolenie, opowie nam dziś Robert Sypniewski, który podobnie jak dziadek i mama, również interesuje się gotowaniem i pieczeniem.
Dziś do swojej kuchni zaprosił nas Robert Sypniewski. Młody mężczyzna, który od małego gotuje, a że w rodzinie prawie wszyscy mają wykształcenie w kierunku kulinarnym, sam również odbył dwuletni kurs kucharski. Jego mama opowiada, że zaczynał przygodę z kuchnią bardzo wcześnie. W rodzinie krąży anegdota, jak mały 5-letni wówczas Robert z całego bochenka chleba zrobił tylko trzy kanapki dla siebie. Trudno się dziwić temu zamiłowaniu do kuchni i gotowania, pani Gosia – mama Roberta jest z zawodu cukiernikiem-ciastkarzem, dziadek Roberta jest piekarzem. Nic dziwnego, że młodego mężczyznę również ciągnie do kuchni.
– Kiedy byłem mały uwielbiałem bawić się garnkami, zabierałem je i udawałem, że klocki to jedzeni, które gotuję w nich. Mama zawsze, kiedy nie mogła czegoś znaleźć w kuchni, szukała tego w moim pokoju. Wtedy to ona musiała je ode mnie pożyczać – opowiada z uśmiechem Robert. Więcej w Kurierze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>