Strona główna / Informacje / Ludzie / Makarony to jej domena

Makarony to jej domena

makaronyTym razem do swojej kuchni zaprosiła nas sołtys z Michalinowa Trąbczyńskiego – Ania Widerowska, mama Sandry i uroczych bliźniąt Wiktora oraz Szymona. Od czasu, kiedy założyła rodzinę gotuje z pasją, a większość jej pomysłów na kulinarny stół pojawia się…. z głowy.

Kiedy po kilku zdaniach do naszego artykułu mówiła o makaronach, ich rodzajach i potrawach w jakich je wykorzystuje, niemal od razu powstał tytuł naszego kolejnego cyklu. Lasagne, rurki, kolanka, spaghetti, nitki rosołowe, taśmy, muszelki, świderki – cała gama makaronów. Wyliczać można byłoby ich wiele. Ania jest zafascynowana makaronami i ilością potraw, jaką można z nich wykonać.

– Praktycznie wokół nich kręci się moja kuchnia. Kiedy przygotowuję dość treściwy, mięsny obiad, kolejnego dnia musi być albo sałatka makaronowa, albo podobne tego typu rzeczy – tłumaczy.

To ona jako jedna z nielicznych królika połączyła właśnie z farfalle – czyli makaronowymi kokardkami. Jak tłumaczy, królika przyrządza raczej sezonowo, według swojego, sprawdzonego przepisu tylko z dwiema przyprawami, następnie prużonego na patelni.

– Jeśli chodzi o przyprawy, to jestem raczej tradycjonalistką wykorzystując sól, pieprz, vegetę, przyprawę do mięs oraz przyprawę gyros. Dzięki tej ostatniej dodanej do mięs, potrawy są trochę bardziej pikantne – mówi.

Jak się okazało i królik doskonale współgra z sałatkami, ale nie wszystkimi.

– Pewnego dnia odważyłam się podać go z makaronem z dodatkiem żółtego sera, czosnku oraz słodką śmietanką. Niemal od razu znalazł poparcie wśród moich młodych domowników – mówi z uśmiechem Ania.

Jak dodaje, jej rodzina należy do wszystkolubnych – męska część rodziny bardziej nastawia się na potrawy mięsne, zaś ona i córka Sandra na sałatki. Wszyscy wspólnie lubią za to zapiekanki. Jedną z nich jest ta z penne, parówkami, korniszonami, startą marchewką i żółtym serem. Coś nowego, innego, ale jakże smakowitego.

– Ta pozycja powstała szczerze mówiąc pod wpływem chwili z produktów, które akurat posiadałam w domu. Dopełnieniem całości jest oczywiście żółty ser, który idealnie odnajduje się niemal we wszystkich zapiekankach prosto z piekarnika. Wystarczy naprawdę kilka niewyszukanych produktów, a można stworzyć naprawdę smakowite danie idealnie na każdą porę dnia, czy jest to obiad czy kolacja. Właśnie penne, czyli rurki wykorzystuję najczęściej do potraw na ciepło, jak wspomniana zapiekanka, natomiast kokardki oraz tortellini na zimno do sałatek – tłumaczy.

Ta ostatnia pozycja jest jeszcze przez wielu dość mało znana, a szkoda, bo tortellini, czyli tradycyjne włoskie pierożki z nadzieniem mięsnym, grzybowym bądź serowym, podawane są przez swoich wielbicieli, jak Ania z warzywami, jak również z sosem pomidorowym.

3 komentarze

  1. Co to za paskudna okleina na lodówce!?

    • A co ci przeszkadza okleina w cudzym domu? Każdy ma prawo mieszkać tak jak lubi. Jak będzie chciała to może sobie nawet stare zalane herbatą gazety na lodówce poprzyklejać i nikomu nic do tego. Jej dom, jej wola.

  2. Normalny, masz rację, ważne, by w lodówce nie zamarzła ręka w poszukiwaniu jedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>