Strona główna / Regionalne / Gmina Powidz / Rodzinna pasja z pokolenia na pokolenie

Rodzinna pasja z pokolenia na pokolenie

pasjaZamiłowanie do pszczelarstwa zaszczepił mu jego dziadek. Z czasem przejął prowadzenie rodzinnej pasieki, którą w dalszym ciągu rozwija. W ostatnim czasie wprowadził na rynek nowy produkt regionalny, miód pitny. – Chcemy stworzyć miejsce unikatowe, gdzie będzie można produkować miód pitny tradycyjny, z naszych lokalnych surowców – mówi Michał Imbiorowicz (26 l.) z Przybrodzina.

Wizyta w rodzinnej pasiece Imbiorowiczów w Przybrodzinie to prawdziwa przyjemność. Dosłownie wszystko tutaj pachnie miodem i zachęca do konsumpcji tego produktu, nazywanego potocznie płynnym złotem lub też nektarem bogów. Jest to miejsce z wielu powodów wyjątkowe, o czym mieliśmy okazję się przekonać w trakcie naszego pobytu.

Do krainy miodu wybraliśmy się z misją poznania tajników pszczelarstwa. Była to niezapomniana przygoda, zważając na fakt, że tradycja bartnictwa przekazywana jest tutaj z pokolenia na pokolenie. – Pasieka w naszej rodzinie jest od dawna, tak naprawdę od pokoleń. Z tego co wiem, to już moi pradziadkowie posiadali ule. Dziadek prowadził dosyć prężną pasiekę w latach powojennych, było to dodatkowe źródło słodyczy w czasach, gdzie trzeba było sobie zaspokajać we własnym zakresie takie potrzeby. Właściwie to on zaszczepił we mnie zamiłowanie do pszczelarstwa – opowiada aktualny właściciel pasieki, Michał Imbiorowicz.

Zanim przejął prowadzenie rodzinnej działalności zdobywał solidne szlify najpierw pomagając dziadkowi, a następnie biorąc udział w różnego rodzaju szkoleniach z zakresu pszczelarstwa. Odbył kurs organizowany w znanym kurorcie – Domu Pszczelarza w Kamiannej (Beskid Sądecki). Zdobył najpierw tytuł czeladnika, a następnie mistrza pszczelarstwa zdając państwowy egzamin. Dodatkowe umiejętności nabył ponadto obserwując pracę pszczelarzy podczas pobytów w różnych zakątkach kraju. – Zawsze jak jadę gdzieś z żoną to staramy się poszukać gdzieś jakiegoś pszczelarza, żeby go odwiedzić. Wiadomo, że pszczelarze są życzliwi, chodzi o to, żeby podpatrzeć, jak ktoś coś robi i jakąś drobną rzecz u siebie zastosować, która przyniesie efekt, na przykład w postaci oszczędności czasu – mówi Imbiorowicz. Jak podkreśla, czas jest szczególnie istotny w sezonie zbioru miodu, który w naszym klimacie rozpoczyna się wraz z początkiem maja i trwa około dwóch miesięcy. Więcej na łamach Kuriera fot. Michał Imbiorowicz

30 komentarzy

  1. Nowy Radny promuje swoją firmę-wie jak wykorztystać swoją funkcję dla własnych korzyści TO SIĘ NAZYWA PRYWATA

  2. No faktycznie, nie powinien już w ogóle pracować jak go radnym wybrali.
    . Każdy radny tak robi

  3. to dlaczego nie promował swojej Firmy zanim został Radnym?

  4. Promował, promował. Tylko teraz jest bardziej przez wszystkich obserwowany, wtedy sobie żył spokojnie, teraz mu wszyscy wszystko wytykają.

  5. pszczółka

    Właśnie dlatego startował by teraz rozwijać skrzydła …Dobrze wykombinował…

  6. Teraz ma kolesi z lokalnej gazety to się promuje po znajomosci – na pozór cacy cacy czysty jak łza a kombinuje dobrze !!!!!!

    • Trafne spostrzeżenie. Nie tylko on w tej nieszczęsnej Radzie, ręka umywa rękę a noga nogę wspiera.

  7. wy to i porażki byście zazdrościli

  8. Wstyd,pszczelarzem jest a radnym się bywa.Wam się wszystko nie podoba,ładnie to nie jest.

  9. Powidz to nie jest normalne miejsce, tam wszyscy wszystkich krytykują, szukają tylko negatywów. Zamiast cieszyć się, że jest ktoś komu chce się coś robić, że kocha to co robi.

  10. Ilu jest takich ludzi w Powidzu co mają Firmy a jednak gazety o nich nie piszą A dlaczego? bo nie są przewidującymi Radnymi jak nasz Pan pszczelarz który wykorzystuje swoją funkcję dla własnych celów

  11. ostatnio był też reportaż o jego pasiece w tvp poznan- ich też niby przekupił? ludzie nie przesadzajcie

  12. dawny kolega

    Nasz Ziomal z Przybrodzina wiedział co robi gdy zamieniał się ze swoim ojcem miejscami w Radzie. Głosowaliśmy tak naprawdę na to samo nazwisko tylko Inaczej Lokalnie -teraz dopiero to zrozumiałem. Michał, punkt dla Ciebie, a dla mnie nauczka na przyszłość.

  13. aktualny kolega

    a ktoś ma jakieś zarzuty konkretnie do radnego o to jak wykonuje swuj mandat czy ogóle tylko zazdrość?

    • jak chcesz chłopcze komentować to zapoznaj się najpierw ze słownikiem ortograficznym

  14. jeszcze kolega

    Trudno w tym przypadku mówić o wykonywaniu mandatu, a zazdrościć nie ma czego.

  15. niech lokalne gazety piszą o wszystkich gminnych przedsiębiorcach a nie tylko o radnym i jego firmie Radny wiedział od samego początku co w trawie piszczy gdzie będzie miał korzyści-upiekł dwie pieczenie przy jednym ogniu Będziemy pamiętać Panie Radny zasadę którą stosujesz „najpierw ja a potem Wy”

  16. mieeszkaniec

    O co Wam chodzi z tym mieszaniem wszystkich z błotem?!!
    Michał dawno się zajmował pszczelarstwem, teraz robi miody pitne, a artykuł jest poniekąd reklamą, a że jest też przy okazji radnym to plus dla Niego, mieszkańcy wybrali,

  17. letnik z wylatkowa

    Tak dla nowej rubryki w Kurierze- z wizytą u przedsiębiorców z Powidza 😀 kurcze nie znam czlowieka, tyle ze czasem u niego miod kupuje (miod jak miod-slodki). Ma oryginalny biznes, ale nie widzę przeszkód żeby inni zaproponowali Kurierowi artykuł o tym, jak np. wykanczaja wnetrza czy jak prowadzą na lewo agroturystyke. Co Wam stoi na przeszkodzie? O Was nie chcą pisac? Jak placi podatki, a pewnie już go na Wasza prosbe nie raz nie jeden urzad przetrzepal to o co chodzi? Pod każdym artykułem hejt na wojta, radnych, wszystkich ktorych opisują. .. dobrze ze nie mieszkam w tej zyczliwej gminie na stale 😉 Tylko na wsi trzeba równać w dół i się z niczym nie wybijać.I przejmować na klatę ANONIMOWE komentarze, rycerze z internetu 😉 tymczasem idę zrobić gminie przelew za śmieci, póki rada nie ustanowi oplat 1000zl na letnika, bo localsi nie chcą płacić. Wyploszycie sobie na własne życzenie wszystkich z domków i utoniecie w smieciach!

  18. Lepiej mówić prawdę i być bezczelnym niż z pozoru miłym a zakłamanym-z pozoru Pan Radny pięknie się prezentuje…….a myśli o własnych korzyściach

  19. letnik z Przybrodzina

    W jednym masz rację ANONONIMOWY LETNIKU Z WYLATKOWA, RYCERZU Z INTERNETU, zajmij się swoimi śmieciami, bo przez takich jak Ty mamy w naszej gminie same problemy. Jak będziesz następnym razem kupował u radnego z Przybrodzina miód, na pewno się z nim dogadasz bez problemu, żebyś jednak nie płacił tego 1000 zł na letnika, w końcu dla stałego klienta powinien Ci to załatwić bez problemu.

  20. Kazdy pszczelarz wie, ze pszczola ma lepszy węch niż pies. Wyczuwa wszystkie zapachy jak my. Te mądre owady nigdy nie marnują czasu. Widać, ze nie zawsze zwierzęta uczą się od człowieka, czasami jest odwrotnie…

  21. Michał Imbiorowicz

    Od dłuższego czasu obserwuję komentarze pod tym artykułem. Dziękuję za wszystkie, za te pochlebne jaki i za te nieprzychylne. Zarówno te pierwsze jaki i te drugie mobilizują mnie a właściwie całą moją rodzinę do działania.
    Z góry informuję, że nie będę się wdawał w dyskusję w internecie na mój temat.

    • Jest pan osobą publiczną. Trzeba się z tym liczyć. Funkcja radnego to nie tylko podnoszenie ręki i pieniądze za udział w sesji czy stanowisko Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i członkostwo w innych komisjach. Tyle srok za ogon od razu, tak na dzień dobry? Trzeba kuć żelazo póki gorące. A może trochę praktyki i skromności? Dobrze, że ma pan wsparcie całej rodziny. Szkoda tylko tych biednych pszczół.

  22. O Pan Radny widzę że brakuje Panu argumentów to zła oznaka ale słyszałem że na sesjach też brakuje Panu argumentów -mobilizuje się Pan do działania oby Panu czasu starczyło { Firma wymaga poswięceń a tu jeszcze funkcja społeczna}Ale Pan Radny wie gdzie w trawie piszczy!!!!!!!

  23. Najpierw pszczoły i Firma a przy okazji funkcja Radnego a Pan Radny wie w którą stronę się zwrócić gdzie można zyskać jak najwięcej -oczywiście zero bezinteresowności musi się opłacać Taki młody a taki cwaniak

  24. Raz Radny truteń wskoczył na jeden kwiatek rzepaku drugi raz na kwiatek akacji O tu jest więcej nektarku to tu będę przylatywał bo korzyści dużo więcej A ja się nastawiłem na zyski Trzymam się tych kwiatków co mi więcej nektarku dają Mniam mniam mobilizacja w pełni

  25. Radny truteń mobilizuj się- tylko nie za mocno żyby Ci sił starczyło na 4 lata bo się za wcześnie wypalisz A szkoda by było takiego ” SUPER RADNEGO ” oj szkoda bo przecież taki”aktywny i kompetentny” ???????? Jak się wypali to pszczoły na tym ucierpią a szkoda pożytecznych owadów oj szkoda

  26. Ani aktywny ani zmobilizowany ten nibyradny. Świadczy o tym wygląd plaży w Przybrodzinie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>