Strona główna / Informator regionalny / Historia / Pamięć miasta. Księgi miejskie Słupcy z XVI – XVIII stulecia

Pamięć miasta. Księgi miejskie Słupcy z XVI – XVIII stulecia

Pamięć miasta. Księgi miejskie Słupcy z XVI – XVIII stuleciaZachowane 23 księgi miejskie Słupcy zawierające akta działalności urzędów burmistrzowskiego, radzieckiego, ławniczego i wójtowskiego stanowią podstawę naszej refleksji o jej przeszłości.

Przeszłość wyczytana z rękopisów a przeszłość opisana w monografii miasta to tak jak dwa różne portrety tej samej osoby, z których jeden malowany ręką mistrza, drugi zaś pacykarza. Bogactwa materiałów zawartych w tym zespole manuskryptów nie dało się w pełni wykorzystać w monografii wydanej w 1996 r., która ledwo szkicuje rysy bohatera, a nie oddaje szczegółów i jego duszy… Stworzenie wyrazistego portretu, który w najdrobniejszych szczegółach oddawałby istotę dziejów miasta okazuje się przerastać wysiłki zespołu autorów, którzy nie zawsze są w stanie dotrzeć do archiwaliów rozproszonych po setkach rękopisów. W przypadku Słupcy jej dzieje przeplatają kilka zespołów archiwalnych materiałów rozproszonych po wielu instytucjach. Wspomniane księgi wraz z nielicznymi aktami cechowymi przechowywane są w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Jest to jednak niewielki odsetek źródeł, które należałoby kompleksowo wykorzystać w monografii. Podstawę prawną funkcjonowania miasta określają dokumenty królewskie, zgromadzone w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie oraz wpisane do paruset rękopisów metryki koronnej, także przechowywanych w tych zbiorach. Monarsze akty prawne z reguły zatwierdzały pewne postanowienia wydawane przez właścicieli miasta, tj. przez biskupów poznańskich. Akta wystawione przez nich zgromadzono w blisko 50 woluminach akt działalności biskupów poznańskich (acta episcopalia), zachowanych w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu. W tym archiwum zachowało się kilka rękopisów inwentarzy dóbr z stołowych biskupów poznańskich, w których znajdują się opisy Słupcy z lata 1564 – 1792. Z nich w dziejach Słupcy wykorzystano tylko część. Pominięto także kilka dokumentów zachowanych w osobny zespole. Tym dziwniejsze wydaje się całkowite zignorowanie dziejów kościołów słupeckich, których przeszłość odzwierciedla przede wszystkim kilka manuskryptów akt wizytacji kanonicznych archidiakonatu gnieźnieńskiego i dekanatu słupeckiego i blisko 200 woluminów akt konsystorza gnieźnieńskiego, obfitujących w akt nominacji i rezygnacji plebanów św. Wawrzyńca, prepozytów kościołów szpitalnych i niższego duchowieństwa, testamenty mieszczan i inne akty prawne. Część akt wizytacji zachowała się w Archiwum Diecezjalnym we Włocławku. Do grupy akt, w których bardzo często spotykamy wpisy dotyczące Słupcy bez wątpienia należą księgi grodzkie dawnego (sprzed 1793 r.) powiatu pyzdrskiego. Wymienione zespoły tworzą rękopiśmienną podstawę do stworzenia syntezy dziejów miasta. Tego jednak nie uczyniono ograniczając rozważania do znacznie skromniejszej podstawy (księgi miejskie, inwentarze dóbr stołowych) oraz publikowane dokumenty i inne materiały oraz wykazy podatkowe). Zainteresowanie historyków tą bogatą spuścizną rękopiśmienną jest niewielkie. Dla regionalistów natomiast staje się ona niedostępna, gdyż barierą jest nie tylko język źródeł (łacina) ale i trudności w ich odczytaniu powodowane poprzez cały system skrótów, formy pisma, datacji według kalendarza liturgicznego i wiele innych elementów. Oględnie mówiąc warsztat badawczy regionalistów przerasta możliwości korzystania z tych materiałów. Z tego wiec powodu opracowania monograficzne wielu miast, nie tylko Słupcy, nie uwypuklają najważniejszych instytucji miastotwórczych funkcjonujących w obrębie ośrodka municypalnego i przypisanej do niej przestrzeni prawnej, ale i też nie podają najważniejszych faktów z dziejów miasta, bo autorzy ich nie znają, bowiem nie dotarli do źródeł informacji.

Liczne fakty historyczne mogą, lecz nie muszą znaleźć odzwierciedlenie w źródła powstałych w sąsiedztwie, np. w innych miastach. Przeszłość Słupcy ma także udokumentowanie w księgach miejskich Kleczewa, Konina, wielu innych miast, a także klasztorów (np. cystersi z Lądu, bernardyni z Kazimierza Biskupiego). Korzystając z okazji warto przypomnieć opis Słupcy zachowany w osiemnastowiecznej Chronologii konwentu bernardynów kazimierskich, pióra brata zakonnego Dominika Elewskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ody>