Strona główna / Kulinaria Słupeckie / Z szacunkiem dla chleba powszedniego

Z szacunkiem dla chleba powszedniego

W kuchni Urszuli Pawlak

Gotowanie to rodzinna pasja pani Urszuli. Nasza bohaterka uwielbia przygotowywać swoim bliskim potrawy, których nauczyła się jako dziecko. Uczyła się od mamy, babci, teściowej i prababci. Teraz kulinarne sekrety zdradza Czytelniczkom Kuriera.

Pani Ula pochodzi z Poznania, więc może pochwalić się oszczędnością charakterystyczną dla mieszkańców tego miasta. Bardzo ważny w jej rodzinie był szacunek do tzw. chleba powszedniego. Nie do pomyślenia było marnowanie jedzenia.

– Wszyscy mieliśmy w nawyku oszczędność – nic się nie wyrzucało – wspomina.

O wykorzystywaniu ostatków mówi sztandarowa zupa rodziny pani Urszuli. Prawie cała rodzina  potrafi ją przygotować. Chodzi o zupę rybną, której podstawą są głowy ryb, włoszczyzna i suszone owoce. Jest bardzo treściwa i smaczna, można ją podawać jako pierwsze danie lub jako posiłek jednogarnkowy. Można do niej użyć każdego rodzaju ryb, lecz trzeba pamiętać, że każdy gatunek nada zupie inny posmak. Ta potrawa przypomina pani Urszuli o pokorze i oszczędności, jaką jej przodkowie kultywowali i starali się jej przekazać.

Zupa rybna

Składniki

głowy ryb

włoszczyzna

suszone owoce

przyprawa typu „jarzynka”

majeranek

ziele angielskie(6 kulek)

3 listki laurowe

słodka śmietana

zaklepka (2 łyżki mąki, 25 ml wody roztrzepać w małym słoiczku)

ocet (do smaku)

cukier (do smaku)

Głowy ryb płuczemy pod bieżącą wodą, zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, odszumowujemy, dodajemy obraną włoszczyznę, suszone owoce, garść majeranku, listki laurowe, ziele angielskie i gotujemy na małym ogniu do czasu, aż włoszczyzna zmięknie. Całość odcedzamy do innego garnka, doprawiamy octem (3 łyżeczki), cukrem, doprowadzamy do wrzenia i wlewamy zaklepkę. Gdy zupa zgęstnieje, zdejmujemy garnek z kuchenki i dodajemy słodką śmietankę tak, aby się nie zważyła. Zupę podajemy z domowym makaronem lub łazankami.

Sałatka selerowa

Składniki

seler

cytryna

garść rodzynek

szczątki pomarańczy

szczypta soli

jogurt grecki, naturalny lub 2 łyżki majonezu

Przygotowanie

Ścieramy surowego selera, kropimy go cytryną żeby nie ściemniał. Dodajemy lekko sparzone rodzynki, rozdrobnione kawałki pomarańczy. Mieszamy wszystko, dodajemy sos z jogurtu, cukru i soli lub majonez. Całość mieszamy. Podajemy jako surówkę do mięsa.

Sałatka warzywna z tuńczykiem

Składniki

puszka kukurydzy

słoiczek marynowanego selera

puszka rozdrobnionego ananasa

drobno pokrojony por (kilka krążków )

3 łyżki majonezu

puszka tuńczyka w sosie własnym lub jedna ugotowana pierś z kurczaka lub 20 dkg szynki drobiowej

Wszystko kroimy i razem mieszamy.

 

W kuchni Urszuli Pawlak
Z szacunkiem dla chleba powszedniego
Gotowanie to rodzinna pasja pani Urszuli. Nasza bohaterka uwielbia przygotowywać swoim bliskim potrawy, których nauczyła się jako dziecko. Uczyła się od mamy, babci, teściowej i prababci. Teraz kulinarne sekrety zdradza Czytelniczkom Kuriera.

Pani Ula pochodzi z Poznania, więc może pochwalić się oszczędnością charakterystyczną dla mieszkańców tego miasta. Bardzo ważny w jej rodzinie był szacunek do tzw. chleba powszedniego. Nie do pomyślenia było marnowanie jedzenia.

– Wszyscy mieliśmy w nawyku oszczędność – nic się nie wyrzucało – wspomina.

O wykorzystywaniu ostatków mówi sztandarowa zupa rodziny pani Urszuli. Prawie cała rodzina  potrafi ją przygotować. Chodzi o zupę rybną, której podstawą są głowy ryb, włoszczyzna i suszone owoce. Jest bardzo treściwa i smaczna, można ją podawać jako pierwsze danie lub jako posiłek jednogarnkowy. Można do niej użyć każdego rodzaju ryb, lecz trzeba pamiętać, że każdy gatunek nada zupie inny posmak. Ta potrawa przypomina pani Urszuli o pokorze i oszczędności, jaką jej przodkowie kultywowali i starali się jej przekazać.

Nasza rozmówczyni zna mnóstwo przepisów na zdrowe dania, dużo czasu poświęciła na to, by nauczyć swoje dzieci zasad zdrowej kuchni. Ważne było dla niej, by pamiętały, że gotować należy lekko, na jak najmniejszej ilości tłuszczu i patrząc na sezonowość lokalnych produktów.

Jeden z synów pani Uli bardzo podchwycił zamiłowanie mamy. Jego specjalnością są zapiekanki i danie inspirowane kuchnia orientalną. Mama jest w rodzinie i przez znajomych uważana za specjalistę od sałatek. W przepisach na ciepło i na zimno przyprawą królująca jest koperek. Widać w jej potrawach elementy kuchni naszych babć. Pani Ula nie kroi wszystkich warzyw w kostkę, niekiedy tylko w talarki. Często stara się, by w zupie pływały duże cząstki warzyw – to sposób, dzięki któremu przetrwa w nich więcej witamin i enzymów. Jako osoba interesująca się zdrowa dietą uważa, że najważniejszą rzeczą jest słuchanie organizmu, niekoniecznie smaku. Do każdego smaku człowiek się przyzwyczai, a organizm do niezdrowej żywności nigdy, będzie nam dawał bolesne i uciążliwe znaki, aż do momentu, kiedy jego stan zmusi nas do zmian. Pani Ula oprócz tego, że korzysta z mądrości rodziców, uczy się też na ich błędach. Mianowicie piecze bez tłuszczu, do marynat nie używa oleju. Mięso nie jest częste w jej codziennym jadłospisie, konsekwentnie ogranicza też produkty z białej mąki.

Często przy okazji przyjęć i spotkań towarzyskich pani Ula przygotowuje kilka sałatek, każda zwraca uwagę oryginalnością i smakiem.

 

Zupa rybna

Składniki

głowy ryb

włoszczyzna

suszone owoce

przyprawa typu „jarzynka”

majeranek

ziele angielskie(6 kulek)

3 listki laurowe

słodka śmietana

zaklepka (2 łyżki mąki, 25 ml wody roztrzepać w małym słoiczku)

ocet (do smaku)

cukier (do smaku)

Głowy ryb płuczemy pod bieżącą wodą, zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, odszumowujemy, dodajemy obraną włoszczyznę, suszone owoce, garść majeranku, listki laurowe, ziele angielskie i gotujemy na małym ogniu do czasu, aż włoszczyzna zmięknie. Całość odcedzamy do innego garnka, doprawiamy octem (3 łyżeczki), cukrem, doprowadzamy do wrzenia i wlewamy zaklepkę. Gdy zupa zgęstnieje, zdejmujemy garnek z kuchenki i dodajemy słodką śmietankę tak, aby się nie zważyła. Zupę podajemy z domowym makaronem lub łazankami.

Sałatka selerowa

Składniki

seler

cytryna

garść rodzynek

szczątki pomarańczy

szczypta soli

jogurt grecki, naturalny lub 2 łyżki majonezu

Przygotowanie

Ścieramy surowego selera, kropimy go cytryną żeby nie ściemniał. Dodajemy lekko sparzone rodzynki, rozdrobnione kawałki pomarańczy. Mieszamy wszystko, dodajemy sos z jogurtu, cukru i soli lub majonez. Całość mieszamy. Podajemy jako surówkę do mięsa.

Sałatka warzywna z tuńczykiem

Składniki

puszka kukurydzy

słoiczek marynowanego selera

puszka rozdrobnionego ananasa

drobno pokrojony por (kilka krążków )

3 łyżki majonezu

puszka tuńczyka w sosie własnym lub jedna ugotowana pierś z kurczaka lub 20 dkg szynki drobiowej

Wszystko kroimy i razem mieszamy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.