Na pytania mieszkańców oraz kupców odpowiedział burmistrz Słupcy Jacek Szczap. Jak podkreśla, możliwość przeniesienia Wawrzynek na promenadę była analizowana już po oddaniu tego terenu do użytku.
– Taka możliwość była brana pod uwagę tuż po oddaniu promenady do użytku. Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy okazało się, że nie wszystkie wydarzenia wawrzynkowe ze względów logistycznych będą mogły odbywać się na terenie przy jeziorze – wyjaśnia burmistrz.
Jednocześnie zaznacza, że Promenada nie została całkowicie wyłączona z organizacji święta miasta. W poprzednich latach odbywały się tam m.in. inscenizacja męczeńskiej śmierci św. Wawrzyńca, Wawrzynkowa Gra Miejska oraz widowiskowy pokaz ognia nawiązujący do patrona miasta. W tym roku pokaz odbędzie się na odnowionym rynku.
Główna scena i koncerty pozostaną jednak na targowisku miejskim.
– To miejsce dysponuje odpowiednim utwardzonym placem, łatwym dojściem oraz zapleczem technicznym niezbędnym do organizacji koncertów – podkreśla Jacek Szczap.
Jak przypomina włodarz, Wawrzynki to nie tylko koncerty, ale kilkudniowe święto miasta odbywające się w różnych lokalizacjach. W programie znajdują się m.in. Biegi Wawrzynkowe, turnieje sportowe i strzeleckie, uroczystości przy Kolumnie św. Wawrzyńca, wydarzenia muzealne oraz koncerty. – Każde z tych wydarzeń organizowane jest w przestrzeni, która naszym zdaniem najlepiej odpowiada jego charakterowi – dodaje.
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za pozostawieniem głównej części imprezy na targowisku są wymogi wynikające z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Organizacja wydarzenia wymaga odpowiednio dużej powierzchni nie tylko dla publiczności, ale również dla całego zaplecza technicznego. Oprócz sceny konieczne jest miejsce dla wesołego miasteczka, dmuchańców, punktów gastronomicznych, stoisk handlowych, zaplecza sanitarnego oraz technicznego. Organizację koncertów poprzedzają także wielogodzinne próby i przygotowania.
Więcej w Kurierze.


















Tłumaczenie, które mydli oczy- nie przekonuje mnie. Skoro taki problem (w tym wypadku, bo jakoś inne wydarzenia i koncerty mogą być na promenadzie), to koncert przenieść na promenadę, a reszta (dmuchańce, wesołe miasteczko i handlarze) zostają na targowisku. Nie będzie problemu z przygotowaniem i próbami. Chyba z dmuchańców i wesołego miasteczka nie korzystają uczestnicy koncertu! Głupie tłumaczenie. Sam burmistrz mówi, że wiele imprez jest w wielu miejscach. Wystarczy chcieć słuchać i słyszeć więcej, niż samego siebie.
A jest co świętować?
Te wawrzynki kosztują nas tyle pieniędzy że czas najwyższy przestać rganizować ten cyrk.
Koncerty poprzedzają próby? To nie festiwal w Sopocie, Opolu czy San Remo. Orkiestra czy któraś gwiazda przyjedzie na próbę?
Najlepiej by na targowisku odbył się koncert gwiazdy Wawrzynek oraz Summer Vibes.Tam powinny być foodtrucki , dmuchańce, wesołe miasteczko oraz stragany z gadżetami. Festiwal Sztuki Ludowej oraz Festiwal Orkiestr Dętych powinny być na scenie promenadowej. To bardzo widowiskowe i kolorowe akcenty Wawrzynek, które nie wymagają chyba specjalnego nagłośnienia i szczególnej oprawy. Egzotyczne tańce, musztra paradna i dęciakowe hity o wiele lepiej wyglądać i wybrzmiewać będą na promenadzie a tak co roku giną wśród odgłosów karuzeli. Pokaz ognia też lepiej zaprezentuje się na promenadzie. Na rynku przez te wawrzynkowe dni powinno być kino plenerowe, popcorn, wata cukrowa i ogródki kawiarniane. Leżaki się w końcu przydadzą a rynek ożyje. Mała gastronomia wszędzie tam, gdzie są atrakcje. Prąd jest chyba wszędzie. Bezsensowne wydaje się spędzenie wszystkich na targowisko, gdzie brakować będzie miejsc by przysiąść i świętować ze znajomymi. Dzieci by miały swoje atrakcje na targowisku, młodzież poszaleje w rytm ulubionej muzy, wielbiciele folkloru i marszów spotkają się na promenadzie Rynek stworzy klimatyczne miejsce na oglądanie filmów. Może warto wsłuchać się w głosy mieszkańców? Słupca to nie tylko dzieci i seniorzy. Należy pamiętać o tych, którzy swoimi podatkami zasilają budżet miasta.
O co ten hałas. Frekwencja jest tylko na koncercie ” gwuazdy” i wtedy kiedy gra Bagrol. Westiwal orkiestr spokojnie można dać na promenadę. Z powodu makego zainteresowania bedzie lepiej dla wszystkich.
Przecież Wawrzynki to totalna nuda z nudnymi orkiestrami. Całą formułę Wawrzynek trzeba przebudować, co roku to samo ( Orkiestry, disco Polo, kiepskie piwo i kiepskie żarcie.
Dziś w urzędzie miasta dzień pisania komentarzy XDDDD