Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Powidz powrócił temat instalacji fotowoltaicznej zamontowanej na budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Powidzu. Sprawę poruszyła radna Joanna Pospiech, która zwróciła uwagę, że od dłuższego czasu instalacja nie produkuje energii.
Radna podkreśliła, że wielokrotnie pytała o to zarówno na sesjach, jak i podczas posiedzeń komisji. Jej zdaniem brak działania instalacji oznacza niewykorzystanie potencjału inwestycji i marnowanie publicznych pieniędzy.
– Wielokrotnie na sesjach i komisjach pytałam, czy fotowoltaika na budynku OSP działa, czy jest podłączona do sieci i czy produkuje energię. Jeśli nie działa, to moim zdaniem jest to marnowanie pieniędzy publicznych – mówiła radna. Dodała, że panele są zamontowane na budynku od kilku lat, a remont obiektu zakończył się w 2024 roku.
Radna zwróciła też uwagę, że jeśli instalacji nie można podłączyć do sieci, być może warto wykorzystać ją do zasilania budynku, w którym mieści się OSP oraz komisariat policji.
Do sprawy odniósł się wójt gminy Powidz Jakub Gwit. Wyjaśnił, że instalacja obecnie nie działa z powodów technicznych.
– Niestety fotowoltaika na razie nie działa ze względów technicznych. Zostało to zgłoszone do wykonawcy. Był już na miejscu, ale z powodu braku jednej części nie udało się jej naprawić. Gdy tylko będzie taka możliwość, instalacja zostanie uruchomiona – powiedział wójt.



















