W minionym tygodniu informowaliśmy o planach utworzenia klasy wojskowej w CKZiU w Strzałkowie. O tym, jak klasa ta miałaby przygotowywać do pracy w wojsku na ostatniej sesji rady powiatu mówił dyrektor placówki.
– Przez dłuższy czas analizowaliśmy jak to pogodzić tak, żeby faktycznie zaspokoić potrzeby wojska. Faktycznie, z analizy i rozmów wynika, że chcielibyśmy spróbować otworzyć nowy kierunek. To będzie technik transportu drogowego, który będzie odpowiadał potrzebom wojska. Natomiast dodatkowo, oprócz tego Centrum może kształcić na kwalifikacyjnych kursach zawodowych i dlatego wychodząc naprzeciw potrzebom jednostki zaproponujemy uczniom w trzeciej klasie lub czwartej dokształcenie na tych kwalifikacyjnych kursach w kierunku takim, jaki jednostka wskaże, że akurat w tym momencie jest pożądane i tu mamy na myśli np. elektrotechnika. Czyli tak, żeby uczniowie skończyli nie z dwoma, a z trzema kwalifikacjami, żeby jeszcze lepiej byli przygotowani do pracy w wojsku – zapowiada Michał Janiak, dyrektor CKZiU w Strzałkowie.
Nowy pomysł na klasę wojskową. To uratuje szkołę w Strzałkowie?


















Tak jak kiedyś wspomniałem opinią, potrzeba jest szersza platforma do dyskusji koniecznie z ludźmi z biznesu jako forma zarządzania projektem z kamieniami milowymi. Z pewnością pan Dyrektor robi dużo ale praktyką z biznesu można by poprowadzić ten projekt metodologicznie jak w każdej dużej firmie.
Szkoły są autobusów jak na lekarstwo.
Komunikacja jest dostawcą usług natomiast szkoła jest klientem więc wiadomo kto komu służy.
Niech obetną płacę odpowiedzialnym za transport publiczny do póki nie rozwiążą tematu.
Problem jest gdzie indziej. Może słaba szkoła, brak autorytetu, mało uczniów- kogo wozić?