Artur Nowak, kandydat na burmistrza Słupcy w ostatnich wyborach, obronił pracę doktorską. Podczas jej pisania przeprowadził rozmowy z czołowymi polskimi politykami.
– Rada Dyscypliny Nauki o Bezpieczeństwie Wojskowej Akademii Technicznej jednogłośnie w głosowaniu tajnym nadała mi stopień naukowy doktora nauk o bezpieczeństwie – w tym tygodniu poinformował Artur Nowak. To ukoronowanie jego 5-letnich badań, których efektem jest prawie 700-stronicowa praca. Poświęcona została miejscu Wojsk Obrony Terytorialnej w polityce bezpieczeństwa RP. – W wyniku licznych kwerend, udało mi się dotrzeć do wojskowych i rządowych materiałów: w tym analiz, notatek służbowych, rozkazów, statystyk czy też danych, na bazie których, poszczególni decydenci opierali swoje decyzje. W sumie materiał badawczy stanowiło ponad 1100 pozycji w tym prawie 500 monografii i innych opracowań naukowych. By nie opierać się wyłącznie na piśmiennictwie, przeprowadziłem wywiady z osobami, mającymi wpływ na kreowanie polityki bezpieczeństwa RP. W sumie w rozmowach tych i badaniach ankietowych wzięło udział prawie 300 osób. W gronie tym znaleźli się decydenci ze wszystkich stron sceny politycznej np.: Jarosław Kaczyński (PiS), Władysław Kosiniak – Kamysz (PSL), Jerzy Wcisła (PO), Mirosław Różański (PL2050), Wojciech Konieczny (Lewica). Pomocy również udzielili mi dowódcy wojskowi tacy jak: gen. Maciej Klisz, gen. Mieczysław Gocuł, gen. Bogusław Pacek, gen. Leon Komornicki. Tak szeroki zakres badań miał swoje odzwierciedlenie w zainteresowaniu środowiska naukowego i politycznego tą tematyką, czego estymacją był udział kilkudziesięciu osób w obronie mojej pracy doktorskiej. W tym ważnym dla mnie dniu, oprócz rodziny i znajomych, wspierali mnie między innymi generałowie: Andrzej Gut (b. dowódca JW GROM), Ryszard Parafianowicz (Rektor Akademii Sztuki Wojennej w latach 2016 – 2020), Andrzej Pawlikowski (b. Szef Biura Ochrony Rządu), Antoni Macierewicz (Minister Obrony Narodowej w latach 2015 – 2018), Jerzy Wcisła (Wiceprzewodniczący Senackiej Komisji Obrony) – relacjonuje świeżo upieczony doktor.
Promotorem jego pracy był płk. prof. dr hab. Inż. Szymon Mitkow. Recenzentami: generał prof. Mariusz Wiatr (Rektor Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu w latach 2011 – 2015), prof. Ryszard Jakubczak, dr hab. Przemysław Wywiał. Pozostali członkowie komisji doktorskiej: prof. Sławomir Byłeń, prof. Agnieszka Filipek, prof. Adam Ostanek, prof. Aleksandra Skrabacz.
Fragmenty recenzji pracy doktorskiej:
Prof. Ryszard Jakubczak ,,Dysertacja jest solidnym dziełem naukowym, w którym zawarto wiele istotnych informacji oraz dokonano w niej wiele rzetelnych analiz, możliwych do wykorzystywania przy planowaniu rozwoju struktur Sił Zbrojnych RP, szczególnie w części tych terytorialnych. Zawarty materiał badawczy w niniejszej rozprawie doktorskiej mają dużą wartość użyteczną w kontekście współczesnych potrzeb bezpieczeństwa narodowego, co oznacza, że merytorycznie dysertacja tworzy podstawy do dalszych analiz nad podjętym problemem badawczym – tyle, że w innym kontekście, jako kontynuacja istotnych problemów nie tylko Sił Zbrojnych RP, ale i bezpieczeństwa państwa. Wartość merytoryczną pracy podnoszą liczne zobrazowania sporządzone w postaci rysunków i tabel. Na podkreślenie zasługuje również solidna Bibliografia, ponieważ materiał źródłowy w kontekście tematu rzeczywiście jest ogromny – czego przykładem jest gigantyczna podstawa źródłowa licząca ponad półtora tysiąca przypisów dolnych. (…) Nadmieniam dodatkowo, iż Doktorant ze względu na solidność w przygotowaniu obszernej treściowo dysertacji zasługuje na wyróżnienie”
Gen. Prof. Mariusz Wiatr: ,, Dysertacja stanowi zwartą, logiczną, dość monotematyczną całość opartą na oryginalnych rozważaniach Autora. Stanowi wartościowe opracowanie naukowe, a osiągnięcia naukowe polegają na podjęciu niewystraczającego dotychczas zbadanego obszaru bezpieczeństwa w zakresie udziału wojsk terytorialnych (…). Praca ma charakter monograficzny, cechuje ją wysoki poziom merytoryczny wynikający z rzetelnych studiów literatury przedmiotu oraz właściwej metodologii badawczej. (…) Z uwagi na szczegółowy opis działań WOT w zwalczaniu pandemii COVID-19 oraz wartość naukową dysertacji celowe byłby jej opublikowanie jako monografii”.
Prof. Przemysław Wywiał: ,, Zgromadzony przez Doktoranta i wykazany w Bibliografii materiał świadczy o szerokiej kwerendzie źródłowej, ma wysoką wartość naukową i stanowi solidną podstawę dla prowadzonych badań. (…) Stwierdzam, że dysertacja została opracowana na poziomie bardzo dobrym. Jest pracą wartościową pod kątem merytorycznym i wnosi istotny wkład do badań nad tematyką bezpieczeństwa. (…) Recenzowane opracowanie powinno również stanowić wartościowe źródło dla decydentów politycznych oraz analityków zajmujących się problematyką strategii bezpieczeństwa. (…) Zaangażowanie, determinacja i dojrzałość naukowa Autora doprowadziły do powstania rozprawy cechującej się dużą aktualnością. Lektura recenzowanego opracowania powinna nie tylko uświadomić czytelnikowi złożoność problemów związanych z funkcjonowaniem systemu bezpieczeństwa narodowego (…). wrócić tutaj należy zatem uwage na utylitarny wymiar nauki: zawarte w dysertacji wnioski powinny być wzięte pod uwagę w dalszych pracach nad tworzeniem powszechnej obrony narodowej w Polsce oraz odporności państwa i społeczeństwa na zagrożenia.”



















Post w stylu „samochwała w kącie stała”
No i? On jedyny w całym kraju?
W Słupcy jest wiele osób z tytułem doktora, ale kurier o żadnej z nich nie pisał. A tu proszę, udostępnia swoje łamy na taką oto autoreklamę. Dobrze przypuszczałem, po której stronie jest kurier…
Ale was to boli, nieudacznicy
Od lat już obserwuję dziwne zjawisko: Większość znanych mi absolwentów historii, nauk politycznych i podobnych nauk to zadeklarowani PiSowcy. Zna ktoś wytłumaczenie tego fenomenu? Czyżby teoria ciała migdałowatego się sprawdzała? Tylko dlaczego uderza to w historyków i pokrewnych?
Każdy ma prawo mieć swoje poglądy nie ważne jakie ma wykształcenie, skończcie tą głupią dyskusje.
Zobaczcie, mamy takiego naszego rodzimego MICHAŁA, wszędzie był, wszystko widział, mamy tu takiego swojego lokalnego MUNDRALE