Do Urzędu Miasta w Słupcy wpłynęła jedna oferta do przetargu ogłoszonego na rewitalizację słupeckiego rynku. Kwota ta przewyższa budżet, jakim urzędnicy dysponują na ten cel. Mimo to nie chcą unieważniać kolejnego już przetargu.
Oferta, jaka wpłynęła do urzędu przewyższa budżet inwestycji o 2,5 miliona złotych. Miasto dysponuje kwotą ponad 4 milionów złotych na ten cel. Pieniądze pochodzą z budżetu państwa i programu „Polski Ład” – Nie ma zaskoczenia – podkreśla rozmowie włodarz miasta, Michał Pyrzyk – niemal każde postępowanie kończymy ze zwiększoną kwotą. Tak było z inwestycją nad Jeziorem Słupeckim. Podobnie przy mniejszych inwestycjach. W pierwszym przetargu, jaki ogłosiliśmy, kwoty były wyższe o 3, 6, a nawet 7,5 miliona złotych. To oferta, nad którą możemy się zastanawiać i poszukać pieniędzy w budżecie miasta, który nie jest z gumy. Przed nami faza negocjacji, rokowań. Być może będziemy mieli do czynienia z upustem cenowym. Wszystko powinno rozstrzygnąć się w kwietniu. Jeśli mielibyśmy dołożyć do tej inwestycji, to tutaj kompetencje posiada rada miasta i dopiero po akceptacji radnych i zwiększeniu kwoty, będziemy mogli podpisać umowę. To najprawdopodobniej nastąpi w maju. Sytuacja jest o tyle komfortowa, że środki, które będziemy musieli wydać – nie są zarezerwowane na rok bieżący, a płatność nastąpi dopiero za dwa lata – dodał burmistrz Słupcy.




















