Kolejna osoba zmarła na terenie znanej w Słupcy posesji przy ul. Matejki. To 44-letni słupczanin.
Informację o mężczyźnie nie dającym oznak życia służby dostały w poniedziałek, wczesnym rankiem. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon, a pracujący na miejscu policjanci wykluczyli udział osób trzecich. Prokurator nie zdecydował się zabezpieczyć ciała do sekcji, dlatego nie wiadomo, kiedy dokładnie zmarł 44-latek. Zmarły mężczyzna był doskonale znany przedstawicielom słupeckiego wymiaru sprawiedliwości. Wielokrotnie był karany, kilka lat spędził w więzieniu. Ostatni raz zakład karny opuścił w połowie zeszłego roku. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, na posesji przy ul. Matejki regularnie przebywał od kilku tygodni.






















Melina w centrum, to mało powiedziane. Co z tym miejscem zrobić ?.
Z tą posesją związanych jest wiele opowieści i legend które krążą po Słupcy…
Niestety większość jest raczej prawdziwa, nieco podkoloryzowana aby się ciekawiej jej słuchało…
Niemniej takie miejsce jest raczej potrzebne bo zaspokaja potrzeby „specyficznej grupy obywateli” odcinając ich nieco od reszty miasta tak aby „zgorszenia nie siali”
Może elewacją od chodnika nieco by można się zając, bo powoli odstaje „standardem” od otoczenia
Ci wszyscy nieszczęśnicy gdzieś muszą się podziać
Tylko tam ktoś się nimi interesuje.
A miasto?…..
znów jakieś przepychanki…
a był tam chociaż z jeden raz SANEPID .Przechodzic kolo tej posesji należy omijac ją szerokim lukiem.Smród,brud….ile tam musi byc zarazkow.Nie wiem czy przepisy pozwalaja na utrzymywanie takiej pijackiej meliny ,ludzike umiereaja ,ludzi mordują …to jest oropieństwo
chyba lepiej niech tam siedzą… jak to zlikwidują to się przeniosą gdzie? na ławki pod blokami !!!
to chyba jeszcze gorsze dla ogółu społeczeństwa by było…
jak ktoś chce się stoczyć to żadne instytucje typu miasto mu nie pomogą na dłuższą metę, jak nie będzie miał rodziny która go wesprze i pomorze, to wróci skąd go wyciągną… taka niestety smutna rzeczywistość…
A co ma do tego sanepid?
To jest dom prywatny.
Do ciebie też sanepid na kontrole
ma przyjść?
Najstarszy Hotel w Slupcy .
Gdybym stracił rodzinę i mieszkanie to też tam bym wylądował .
Jaki byłeś taki byłeś ale będą tacy co będą Cie wspominać mimo wszystko niezależnie ile przesiedziałeś i ile nawywijalem jako sąsiada za małolata wspominam Cię bardzo dobrze !
Niczego nie rozumiem czytając komentarze pod tym artykułem. Zrozumiałem tyle, że było w nim już wielu lokatorów i wszyscy okazywali się menelami sprawiającymi problemy. To ten dom nie ma właściciela ani zamków w drzwiach, że każdy kto chce może się w nim ulokować i wyprawiać co mu się podoba?
Ten dom ma właściciela a jest nią starsza osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim zwana „babcią Ż” (RODO)
A co do ostatniego wydarzenia to na pewno Arek K. vel Z. brak słów by dokończyć zdanie…
Tam trafiają tylko ci którzy nie mają się gdzie podziać i mają problem z alkoh.
Nikt im nie pomoże więc……
Kto pamięta człowieka który tam zakończył żywota
A wg mnie mógł zostać w mieszkaniu gdzie opiekował się niepełnosprawnym.
Ta śmierć była niepotrzebna. A przy tym 2 kolejne osoby zmarnowały swoje życie.
Tych troje można było uratować_tylko nikt im nie pomógł.
Są instytucje w mieście_które z racji urzędu powinny się tymi ludźmi zainteresować
Jak by nie chciał to by tam go nie było wygląda na to ze chciał ze sobom skończyć a to dobre miejsce wszyscy w okolicy otym wieczór i tak naprawdę nikt z tym nic nie robi
Gdzie jest opieka policja które z urzędu powinny zająć się ta meliną i tym domem Ile osób już tam zmarło. Nikogo nie obchodzi los tych nieszczęśników