Mieszkaniec Poznania za przekroczenie obowiązującej prędkości o 103 km/h nie przyjął mandatu karnego. Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego we Wrześni. Na rozprawie 41-latek został ukarany grzywną w wysokości 20 tysięcy złotych.
18 kwietnia br. w Gierłatowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierującego Mercedesem. Mieszkaniec Poznania na drodze krajowej numer 92 przekroczył prędkość i rozpędził się do 173 km/h.
Należy zaznaczyć, że akurat na tym odcinku drogi obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. Wobec 41-latka miał być nałożony mandat karny w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych, ale skorzystał on z prawa do odmowy jego przyjęcia.
W związku z tym sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego we Wrześni, w którym 26 czerwca br. odbyła się rozprawa. I właśnie na tej sądowej rozprawie 41-latek został uznany za winnego.
W ramach wyroku została nałożona na niego grzywna w wysokości 20 tysięcy złotych oraz zasądzono pokrycie kosztów sądowych w kwocie ponad 2 tysięcy złotych. Przy tak znacznie przekroczonej prędkości gdyby doszłoby do zdarzenia drogowego to mogłoby się ono skończyć bardzo tragicznie. Pamiętajmy, że droga to nie tor wyścigowy.
Źródło: KPP Września















Szkoda że nie ma więcej szczegółów, np dlaczego tego mandatu nie przyjął, znak ograniczenia prędkości niewidoczny?
Człowieku Yan normalny jesteś ?? Nawet jakby nie zauważył znaku to na drodze krajowej mógł jechać 90 Kmh , jechał 173 Kmh. Pomyśl następnym razem jak coś będziesz chciał napisać.