Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury odwiedzi Słupcę. Otwarte spotkanie z mieszkańcami odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 15.00 w auli Zespołu Szkół Muzycznych w Słupcy.


Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury odwiedzi Słupcę. Otwarte spotkanie z mieszkańcami odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 15.00 w auli Zespołu Szkół Muzycznych w Słupcy.
Pierwsza zmiana 170-kilogramowego koła na trasie za nami - informuje Kamena Rally Team relacjonując przebieg 10 odcinka. Trzy odcinki zakończone...
Więcej...DetailsSekcja rękodzieła Słupeckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku podsumowała pierwsze miesiące tego roku akademickiego demonstrując swoje dzieła. - Różnorodne materiały i techniki,...
Więcej...Details- Pod żadnym pozorem nie wpuszczajmy do mieszkań obcych osób – do swoich mieszkańców apelują władze gminy Powidz. To reakcja...
Więcej...Details
© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki
Niech spada …zabójca polskiej kultury…
Śmierć wrogom Ojczyzny
Wicepremier ! WSTYD ! Pieniadze i Szmal ! PiS to kara dla Polski !
Wielki przyjaciel Żydów.Większy niż Polaków
Szkoda ze mnie nie będzie to bym mu powiedział kilka słów.
Mija 20 miesięcy rządów Prawa i Sprawiedliwości – od momentu wyborów parlamentarnych 25 października 2015 r, w nawiązaniu do których najczęściej używanym hasłem, w szczególności przez partię zwycięską było pamiętne określenie: „dobra zmiana”.
Zmiana ta odmienić miała polski system ekonomiczno – społeczno – polityczny, przesiąknięty przez doskonale zorganizowane grupy, których działania nie odbiegały od działań przestępczych.
1) Bronisław Komorowski, Paweł Graś, Waldemar Pawlak i dziesiątki innych – osądzenia ilu z nich się podjęto?
2) Afera taśmowa, afera stoczniowa, afera stadionowa czy afera Amber Gold – którą z afer w pełni rozliczono – wykraczając poza głośne, medialne burze?
3) Śmierć Andrzeja Leppera czy Sławomira Petelickiego – czy najgłośniejsze „samobójstwa” będące w rzeczywistości bestialskimi morderstwami wymierzonymi w osoby niewygodne zostały wyjaśnione?
4) Aneks do tajnego raportu WSI – dlaczego nadal nie ujawniono najtajniejszego dokumentu w Polsce, w którym zawarte mają być dowody na przestępcze działania stojących przez długi czas na szczytach władzy, w tym byłego prezydenta – Bronisława Komorowskiego?
Głośno zapowiadane rozliczenia, sądy i dociekanie prawdy stanowiły potężny trzon obietnic wyborczych – żądamy zatem ich zrealizowania i wykazania, że głośno zapowiadana zmiana nastąpiła nie tylko na ławach sejmowych, ale i w rzeczywistości.
Dołączajmy do wydarzenia, zapraszajmy znajomych, pokażmy jak istotna dla Kraju jest realizacja powyższych zapowiedzi! Czas mija nieubłaganie – czekamy.
—-
Niniejsze wydarzenie nie jest powiązane z żadną z grup politycznych, nie realizuje akcji promocyjnych żadnej partii czy ugrupowania. Łączy ogół środowisk dostrzegających zaniedbanie, jakim jest brak podjęcia realizacji wskazanej powyżej obietnicy wyborczej – podstawowej w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości.
Afera Amber Gold he,he,he czy tam ludzi siłą zmuszano do lokowania oszczędności.Proponowane warunki nic do myślenia nie dawały ?
Fundacja Open Society pochodzącego z Węgier żydowskiego spekulanta giełdowego Georga Sorosa likwiduje swoje przedstawicielstwo w Budapeszcie. Gratulujemy Węgrom, że potrafili stworzyć tak silny klimat patriotyzmu i narodowej dumy, że ten chodzący na pasku Rotszyldów i masonerii szkodnik z amerykańskim paszportem musi się ewakuować z ich kraju.
Ten „wielki budowniczy” społeczeństwa otwartego, a tak naprawdę zażarty wróg suwerennych państw narodowych chyba po raz pierwszy został w tak spektakularny sposób zmuszony do kapitulacji.
Czy kiedyś Soros zostanie zmuszony do zakończenia swojej wrogiej misji w Polsce? Niestety jak mówi pani prof. Krystyna Pawłowicz: W Polsce Soros jest ciągle, niestety, bohaterem, który potrafi kupić każdego. Niestety rząd Zjednoczonej Prawicy jest o wiele bardziej miękki niż Viktor Orban i jego Fidesz.
Nasza władza skapitulowała nawet w kwestii repolonizacji mediów wycofując się tchórzliwie po serii szumnych i buńczucznych zapowiedzi. „Warszawska Gazeta” będzie konsekwentnie te niespełnione obietnice przypominała gdyż błąd zaniechania w tej sprawie może mieć opłakane konsekwencje dla nas wszystkich.
Mnie to by zadowoliła sama końcówka tej kwoty a nawet połowa końcówki. Obecnie mam tylko 153zł pielęgnacyjnego. Mam stopień znaczny, nie chodzę jestem leżący, ledwo poruszam się na wózku. Mój pech polegał na tym, że stałem się niepełnosprawny jako dorosły a nie od urodzenia bo wtedy miałbym chociaż skromną rentę.
Bardzo się ucieszyłem z protestu w sejmie, pomyślałem , że może wywalczą chociaż te skromne 500zł. ,ale im dalej tym było gorzej. Na początku myślałem, że walczą o 500zł dla wszystkich ze znacznym stopniem a się okazało, że tylko dla wąskiej grupy chorych od urodzenia. A potem gdy matki zaczęły opowiadać, że są najbardziej potrzebującą i poszkodowaną grupą to mną wstrząsnęło. Jakim prawem tak o sobie uważają? Są inni tak samo potrzebujący a na moim przykładzie widać, że są jeszcze bardziej potrzebujący wsparcia. Niepełnosprawni od urodzenia mają przynajmniej renty a opiekunowie 1400 albo 520zł, bardzo skromne na nic nie wystarczające ale przeliczając starczy na 10h rehabilitacji na miesiąc, moje wsparcie państwa wystarczy ledwo na 2h. Naprawdę, jak jedna grupa niepełnosprawnych może uważać się za jakąś lepszą od drugiej?
Z roku na rok wbrew temu co mówią rządowi w mediach jest gorzej, przynajmniej w moim przypadku. Chciałem wziąć komputer na dofinansowanie, od 6 lat brak kasy, chciałem dofinansowanie do materaca przeciwodleżynowego, to samo brak funduszy. Leżę na starym łóżku szpitalnym chyba z lat 70tych, poprosiłem o pomoc PCPR, brak funduszy. Na nic już nie ma kasy, gdzie poszły te 3mld więcej na niepełnosprawnych? Dobrze, że 4 lata temu udało się z dofinansowaniem do wózka inwalidzkiego bo dziś nie miałbym na czym jeździć.
Ps. Wie ktoś jak zostać Brytyjczykiem?
Jak czytam te czcze obietnice, które nieRząd naobiecywał, że wejdą 1 lipca (daję z półroczny poślizg nim to zadziała) to śmiało mogę tę lekturę odłożyć na półkę z bajkami, a może bardziej science-fiction, by nie psuć uroku bajek takimi bzdetami, o czym tam piszą.
Zniesienie limitów ? jakich, ilościowych ? a czy za tym pójdzie dofinansowanie ? w jakim stopniu ? w 100 % czy klient będzie musiał np. dopłacić 50% albo i więcej swojej kasy ? Przecież teraz też mogę sobie dokupić ile zechcę.
Limitów czasowych ? czyli co, będę mógł co rok albo co dwa zmieniać wózek ? a kto za to zapłaci ? NFZ 1700 zł a resztę kto dołoży ?
A ten dostęp do rehabilitacji, do opieki zdrowotnej poza kolejką – przecież ludzie by nas za to zlinczowali. Kiedy są takie braki kadrowe w służbie zdrowia, kiedy są takie kolejki do rehabilitantów, a oni obiecują nam dostęp bez kolejki ?
Już można szykować pozwy przeciw rzeczniczce nieRządu za niespełnienie tych głupot, których naobiecywała
Technicznie rzecz biorąc to jest offctopic, ale:
Sugeruję przeszukanie bazy organizacji pozarządowych i skontaktowanie się z takimi, które mogą dofinansowywać / wypożyczać sprzęt (zwłaszcza jeśli chodzi o materac). To wymaga trochę pracy i nie ma gwarancji efektów, ale organizacje pozarządowe nie są ograniczone ściśle pieniędzmi państwa:
http://bazy.ngo.pl/
To sie miernik ogrzał światłem odbitym od samego najaśniejszego z nowogrodzkiej
PiS wyrzuci senatora
http://dzienniknarodowy.pl/pis-wyrzuci-senatora-antysemi/