Nie takiego scenariusza spodziewali się kibice SPSu Konspol Słupca. Nie tak zakończyć miał się drugi domowy mecz naszego zespołu. Po pierwszym wygranym secie – miały być kolejne, a w konsekwencji wygrany cały mecz. Tak się jednak nie stało. Lepiej na boisku prezentowali się przyjezdni i to oni wzbogacili swoje konto o trzy kolejne oczka. Trzeba wspomnieć, że ten mecz rozpoczął się od pożegnania Zenona Ptaszyńskiego, który zakończył swoją bogatą sędziowską karierę.

























