Trudno zebrać myśli i słowa po ostatnim w rundzie zasadniczej meczu strzałkowskiego Hagardu. Od początku spotkania nasza drużyna była tłem dla rywali z Zielonej Góry. Po pierwszej połowie podopieczni Macieja Leżały przegrywali 8:14, a ostatecznie goście wygrali różnicą jedenastu goli 25:36. Więcej na łamach Kuriera




















