W trakcie remontu słupeckiej hali MOSiR, wiele sportowych pamiątek trafiło do magazynów. Dziś ponownie można je oglądać. Wszystko za sprawą gablot, które od początku tego tygodnia pojawiły się w słupeckiej hali sportowej. – Po wizycie w magazynie, który kryje wiele sportowych perełek, postanowiłam, że muszą one ujrzeć światło dzienne – mówi Beata Nadgrodkiewicz szefowa słupeckiego MOSiRu. Więcej w Kurierze




















