Wracając pamięcią do 2-ligowej rywalizacji słupeckiego SPSu Konspol, ma się nieodparte wrażenie, że ostatni sezon najmniej cieszył oczy kibiców. Drużyna często zawodziła i zamiast bić się o czołowe lokaty, zmagała się z walką o utrzymanie. Czy to oznacza, że przyszedł czas na wielkie zmiany? O to zapytaliśmy prezesa klubu Michała Ziemskiego.
O tym, że poprzedni sezon poszedł na straty, że był słaby w waszym wykonaniu to już wiemy. A czy wiecie, co było tego przyczyną?
Faktycznie zakończony sezon był najsłabszym, jaki zagraliśmy na parkietach 2-ligowych. Walka o utrzymanie w lidze praktycznie do końca to nie był nasz cel. Wiele czynników złożyło się na ten stan rzeczy, myślę, że przeanalizowaliśmy wszystkie, wyciągamy wnioski, tak aby przyszły sezon był zdecydowanie lepszy. Należy jednak wspomnieć, że mimo słabego sezonu w lidze mieliśmy naprawdę kilka dobrych meczy w Pucharze Polski. Doszliśmy do 4 rundy eliminując m.in. pierwszoligową Gwardię Wrocław, czyli zrobiliśmy najlepszy wynik w historii. Więcej na łamach Kuriera




















