– Zobaczymy czy pięć miesięcy treningu i zrobione 1300 km przyniesie efekty – pytał sam siebie na dzień przed startem w Mediolan Maratonie słupczanin Przemysław Niezbecki. Przyniosło! Nasz zawodnik maraton ten ukończył w czasie 4:29:56. – W pół roku poprawiony czas o 28 minut. I ciekawostka – pierwszy mój maraton bez osławionej „ściany”. Gratulujemy, a po więcej informacji zapraszamy do Kuriera.

















