Miłość do zwierząt zaszczepił w nim ojciec, który od wielu lat hoduje konie rasy wielkopolskiej. Swoją przygodę z końmi rozpoczął mając 8 lat. Dziś Dawid Król mieszkaniec Krępkowa w gminie Strzałkowo trenuje codziennie, dwa razy w tygodniu skacze, a dwa razy w miesiącu odbywa treningi ujeżdżeniowe.
Pierwszym koniem bohatera naszego artykułu była klacz o imieniu Enze. Jak mówi Rafał Król – tata Dawida, była to klacz o dużej cierpliwości i umiejętności pracy z dziećmi. Klacz, która wprowadziła Dawida w świat pasji i miłości do zwierząt. Cały artykuł znajdziecie w papierowym wydaniu Kuriera. fot. ze zb.D.Kóla




















