W Słupcy coraz częściej słuchać plotki dotyczące przyszłości Jarzębinki. Czy zmniejszenie w tym roku liczby oddziałów to zapowiedź zamknięcia przedszkola?
Jeszcze niedawno w Jarzębince było sześć oddziałów. Z czasem liczba przedszkolaków malała. W zeszłym roku były cztery grupy. Z początkiem września liczba ta zmniejszyła się do trzech. Wśród osób związanych z placówką zaczęły się dyskusje na temat przyszłości przedszkola. Niektórzy zmniejszanie liczby oddziałów odczytują jak przygotowanie do zamknięcia placówki. Czy Jarzębinka faktycznie ma zostać zamknięta? – Nie ma planów na tę chwilę. Plotki – zapewnia burmistrz Jacek Szczap. Malejącą liczbę oddziałów tłumaczy sytuację mniejszą liczbą zgłoszonych dzieci. – Wynika to z naturalnych zmian demograficznych. W naborach nie było żadnych ograniczeń – zapewnia burmistrz.















Gdy gimnazja uległy likwidacji, nie przywrócono szoły podstawowej nr 2, a opłaca się utrzymywać 3 oddziały przedszkolne. Jest to nie poważne!
Opłaca , bo pani dyrektor z z Jarzebinki musi mieć zatrudnienie do emerytury 🙂
Do tego dąży Pani Kordylewska od dawna. Budując żłobek, Szczap nie myślał o demografii? (…) Teraz chce zamknąć przedszkole żeby dołożyć do żłobka. Gospodarność pierwsza klasa. Poza tym jest klient na ten teren a miasto chętnie odda grunt na wieczyste użytkowanie, mają w tym doświadczenie.
Po co te spekulacje? Naturalne jest, że mniej urodzeń, to mniej dzieci. Poza tym w Słupcy są jeszcze przedszkola niepubliczne, w których też jest mniej dzieci pewnie, to nie róbcie zamieszania. To naturalne, że przedszkola pustoszeją. Ale czy miasto nie wynajmuje pomieszczeń od parafii i tam zlokalizowane jest przedszkole? Ile płaci?
Burmistrz swoje, a p. Kordylewska swoje.
Plotki o zamknięciu przedszkola wyszły z urzędu i krążą po Slupcy od zeszłego roku. Tylko dlatego nabór byl tak maly. Jest to celowe działanie na szkodę przedszkola. Jako rodzic dziecka z najmłodszej grupy zastanswiam sie co bedzie za rok czy dwa? Gdzie pójdzie moja córka?
Panie z przedszkola odchodzą, bo boją sie o przyszlosc. I jako rodzic w ogole sie im nie dziwię. Przedszkole ma świetna lokalizację i krążą plotki, ze jest juz kupiec na ta dzialke.
Jak sama piszesz -„ krążą plotki”. pewnie sama je wymyślasz.Po co? Nie szkaluj ludzi, jak nie znasz. Pani Kordylewska wyjątkowo dba o nasze szkoły i przedszkola. Wszędzie pewno zajęć dodatkowych, remonty, wycieczki bezpłatne dla dzieci . Nauczyciele zarabiają dodatkowe pieniądze. Projekty są realizowane, wiec nie pisz głupot. Planowane kolejne, zainteresuj się tym co jest naprawdę. To nasze nauczycielskie środowisko jest najgorsze, ciagle z pretensjami. Widzę co się dzieje od środka. Jarzebinka weź się do pracy, bo nas wchłoną lepsi. A roszczeniowi rodzice piszą, co im ślina na język przyniesie.
Miasto chce zlikwidować własne przedszkole, a jednocześnie płaci ogromne pieniądze za wynajem budynku na potrzeby drugiego. ♀️ Czy to ma być oszczędność? Likwidować swoje, żeby płacić za cudze — i to z naszych pieniędzy. Gdzie tu logika i gospodarność?
Dziwne co pan Szczap pisze, Jarzebinka ma być utrzymana tylko przez okres czasu, jaki brakuje obecnej pani
dyrektor do emerytury. Czyli 2 lata.
Kadra przedszkola zamiast wziąć się do roboty, to użala się nad soba i plotki sieje.
Drodzy Państwo, chcielibyśmy krótko odnieść się do pojawiających się komentarzy.
Jarzębinka ma się dobrze. Każdego dnia dbamy o bezpieczeństwo dzieci, ich rozwój oraz dobre przygotowanie do nauki w szkole. Poprzez zabawę i różnorodne zajęcia rozwijamy ich samodzielność, wiedzę i szereg umiejętności. Obecnie realizujemy również trzy projekty, które dodatkowo wzbogacają naszą ofertę. Nasze przedszkole jest bezpieczne i przyjazne…
Mniejsza liczba dzieci to problem, który dotyka dziś wiele placówek. Niższa dzietność i zmniejszająca się liczba dzieci w kolejnych rocznikach również mają swoje odzwierciedlenie w liczbie przedszkolaków. W naszym przypadku wpływ miały także wcześniejsze informacje i plotki dotyczące przyszłości placówki, przez które część zaniepokojonych rodziców zdecydowała się przenieść dzieci.
Oczywiście znajdą się osoby publikujące krzywdzące komentarze — szkoda, ale niestety tak działa internet.
My jednak jesteśmy, działamy i robimy swoje. Najważniejsze są dla nas dzieci i ich przyszłość oraz rodzice którzy są naszymi partnerami…Z poważaniem dyrektor ,nauczyciele oraz pracownicy administracji i obsługi JARZĘBINKi
Z tego co słyszałem, Jarsebinka będzie czynna tak długo, ile potrzeba pani dyr do uzyskania nagrody za 40 lat pracy. Czyli 3 lata ? Czyli rok dłużej niż przypada emerytury pani dyrektor, ale niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę.