– Myślę, że kwestią do dyskusji jest to, czy kwota na samochód musi być taka wysoka – mówi Dawid Hierowski, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Słupeckiego.
Kilka dni temu informowaliśmy o burzliwej dyskusji dotyczącej przeznaczeniu 210 tys. zł na zakup samochodu dla starostwa. Jacek Bartkowiak złożył wniosek, by pieniądze te przeznaczyć na remonty dróg. Wniosek poparło 6 radnych. To wszyscy radni opozycji, wybrani z listy PiS (Jacek Bartkowiak, Przemysław Dropiński, Henryk Tylman, Anita Szykowna i Jan Dąbek) oraz będący w rządzącej powiatem koalicji Artur Opłatkowski. Od głosu wstrzymał się będący w koalicji Dawid Hierowski. – Zarówno radny Bartkowiak ma rację twierdząc, że potrzebne są pieniądze na remonty dróg, jak i starosta Dąbrowski, który wskazuje na potrzebę zakupu samochodu. Myślę, że kwestią do dyskusji jest to, czy kwota na samochód musi być taka wysoka. W tej sprawie uznałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie wstrzymanie się od głosu – powiedział nam wiceprzewodniczący rady powiatu.
Pozostali radni koalicji: Grzegorz Cieślewicz, Robert Czechorowski, Czesław Dykszak, Piotr Gałan, Krzysztof Jankowski, Aleksandra Kazuś-Wróblewska, Anna Kusiołek, Mikołaj Niezbecki, Jerzy Orchowski i Tomasz Parus zagłosowali przeciwko wnioskowi Jacka Bartkowiaka.
W kolejnym głosowaniu, większością głosów przyjęto uchwałę zmieniającą budżet powiatu, w której zapisano 210 tys. zł na zakup samochodu dla starostwa.




















