Na sesji Rady Powiatu Słupeckiego rozgorzała dyskusja na temat sytuacji oddziału dziecięcego w szpitalu w Słupcy. Radni pytali, czy jest on zagrożony z powodu braków kadrowych. Z ich informacji wynikało, że dotychczasowa, długoletnia ordynator oddziału ma zamiar przejść na emeryturę. Na pytania radnych odpowiadał obecny na sesji dyrektor szpitala.
– Czy jest prawdą, że dziś (31. marca) ostatni dzień pracuje ordynator oddziału dziecięcego doktor Lemiszewska? Czy istnieje zagrożenie dla funkcjonowania tego oddziału? Jaka na ten moment jest obsada oddziału dziecięcego? – dociekał podczas sesji radny Andrzej Kasprzyk. W odpowiedzi od dyrektora szpitala obecnego podczas sesji usłyszał, że problem istnieje, odkąd dyrektor objął stanowisko w szpitalu – Mamy problem z wytrzymałością psychofizyczną na oddziale. Jeżeli w grafiku jest 9 luk, to z zasady ordynator je zabezpiecza. Na przestrzeni lat dr Grażyna Lemiszewska jest bardzo zaangażowana w zabezpieczeni dwóch oddziałów dziecięcego i noworodkowego. Udało się mi pozyskać osobę z Poznania, ale po dwóch miesiącach zaszła w ciążę i obecnie jest na zwolnieniu lekarskim – wyjaśniał podczas sesji dyrektor szpitala, Maciej Sobkowski.(…)
Więcej przeczytacie w najnowszym wydaniu Kuriera.





















Co się dzieje bo kolejny ważny pan ordynator też już odchodzi.
Radny Kasprzyk to sie na niczym nie zna ale zabiera głos. To tak jak w straży w Kornatach. Skłócić wszystkich i mieć w nosie wszystko i wszystkich. Liczy się on sam i jego racja często oderwana od rzeczywistości.
Starosta obiecał oddział urologiczny w Słupcy i cisza w tej sprawie
Nie obiecywałem, a jedynie informowałem o planach dyrekcji szpitala w 2019. Zaproszony lekarz-urolog przyjmował w naszym szpitalu podczas „drzwi otwartych” i ówczesny dyrektor namawiał go na stalą współpracę. Może kiedyś temat wróci, byłoby to cennym uzupełnieniem oferty SP ZOZ dla naszych pacjentów. Pozdrawiam 🙂
Panie Starosto a kiedy w szpitalu będzie konsultant onkologiczny?
Co z szefem Interny ?