Oddziały dziecięcy i noworodkowy w słupeckim szpitalu ponownie były tematem rozmów radnych powiatowych podczas ostatniej sesji rady powiatu.
21 kwietnia upłynął termin przyjmowania ofert w konkursie, który miał wyłonić nowych kierowników obu oddziałów. Jak poinformował podczas sesji dyrektor szpitala – Maciej Sobkowski – do szpitala nie wpłynęła żadna oferta. W związku z tym swoje obawy wyraził radny Przemysław Niezbecki – Jakie perspektywy ma szpital? Co, jeśli przy powtórzonym konkursie również żadna oferta nie wpłynie? Dyskutowaliśmy na ostatniej sesji o kierowniczce oddziału, która pracuje na krótkich umowach i tak naprawdę niewpłynięcie żadnej oferty na oba oddziały – przy krótkiej umowie dr Lemiszewskiej – nie rozwiązuje problemu. Czy szpital ma plan awaryjny, jeśli dalej żadna oferta nie wpłynie? – pytał radny. Dyrektor szpitala zapewnił, że prowadzi rozmowy z potencjalnymi kierownikami – To nie jest tak, że ogłaszamy konkurs, a ja nie prowadzę rozmów z potencjalnymi kandydatami, bo to się dzieje. Tylko, że żadna osób, z którymi rozmawiałem nie potrafiła złożyć swojej oferty na 100 procent. Trwają rozmowy, są dwie kandydatury. To nie jest tak, że nie ma w ogóle zainteresowania kierowaniem oddziałami – mówił podczas sesji dyrektor szpital.





















Niech będzie Katarzyna