Strażacy z Szemborowa pożegnali Wiesława Szcześniaka, przyjaciela jednostki. – Jeszcze w sobotę był z nami pomagając przy pracach wokół naszej remizy. Choć nie należał do OSP, zawsze mogliśmy liczyć na jego pomoc, życzliwość i dobre serce. NIgdy nie odmawiał wsparcia i chętnie angażował się w działania na rzecz naszej społeczności. Zapamiętamy Go jako człowieka niezwykle uczynnego, skromnego i pełnego dobroci – w mediach społecznościowych napisali strażacy z Szemborowa, składając kondolencje bliskim Zmarłego.

















