Do końca zeszłego roku ścieżki rowerowej do Piotrowic nie udało się oświetlić, ale dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg zapewnia, że inwestycja będzie zrealizowana. – Nie wycofujemy się z tego zadania. Pieniądze na to są, czekamy tylko na poprawę warunków pogodowych – mówi Michał Klotschke.
Temat oświetlenia ścieżki rowerowej Słupca-Piotrowice powrócił jesienią zeszłego roku, po poważnym wypadku, do którego tam doszło. Po zmroku, w zderzeniu z nastolatkiem na hulajnodze poważnie ucierpiała mieszkanka Piotrowic, która szła ścieżką. Kilka tygodni później dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg zapowiedział, że ścieżka zostanie oświetlona. – Planujemy doświetlić wyjazdy ze wszystkich skrzyżowań z drogami gminnymi na całym odcinku między Słupcą a Piotrowicami. Zamontujemy w tych miejscach łącznie około 20 lamp solarnych – w listopadzie zeszłego roku na naszych łamach mówił Michał Klotschke, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Słupcy. Dodał, że inwestycja będzie finansowana przez powiat. Prace instalacyjne miały być prowadzone równolegle z przebudową drogi na odcinku Słupca-Piotrowice, począwszy od strony Słupcy. Optymistyczny scenariusz zakładał, że ścieżka oświetlona zostanie jeszcze w minionym roku. – Wykonano prace związane z przebudową drogi na odcinku Słupca-Piotrowice. Niestety, pogoda wymusiła przerwę w realizacji inwestycji, dlatego w minionym roku nie zdążyliśmy zainstalować oświetlenia ścieżki. Nie wycofujemy się jednak z tego zadania. Pieniądze na ten cel są zabezpieczone w budżecie. Kiedy tylko warunki pogodowe pozwolą, oświetlenie będzie wykonane. Do wiosny na pewno to zrobimy – mówi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Słupcy.





















