W tej kadencji Krzysztof Machowiak, radny i nauczyciel Jedynki wielokrotnie upominał się o podwyższenie stypendium dla wyróżniających się uczniów słupeckich podstawówek. Wszystko wskazuje na to, że jego starania znajdą pozytywny finał.
Na koniec każdego semestru po pięcioro uczniów Jedynki i Trójki dostaje stypendium burmistrza. Od wielu lat nie zmieniała się kwota tego wyróżnienia – było to jednorazowo wypłacane uczniowi 300 zł. Już na początku kadencji Krzysztof Machowiak zwracał uwagę, że w obecnych czasach nie jest to duża kwota i apelował o jej zwiększenie. Wszystko wskazuje na to, że jego starania zakończą się sukcesem. W projekcie budżetu Słupcy na przyszły rok zwiększono kwotę na pomoc materialną dla uczniów o charakterze motywacyjnym. Dotychczas było to 10 tys. zł, w projekcie nowego budżetu zapisano 13 tys. zł. Ile wynosić będzie nowe stypendium, jeszcze nie wiadomo. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą radni.
– W budżecie miasta zwiększono środki przeznaczone na podniesienie wysokości stypendiów dla uczniów naszych szkół. Jest to realizacja wniosków i uwag zgłaszanych przez radnych. Miasto zabezpieczyło odpowiednie środki na ten cel. Ostateczna wysokość stypendiów zostanie jednak określona przez Radę Miasta. Podniesienie tej kwoty będzie wymagało zmiany obowiązującej uchwały – wyjaśnia burmistrz Jacek Szczap.





















Na stypendia to radni powinni się składać ze swoich diet.
Zapisali w budżecie 3 tysiące więcej niż dotychczas. 3 tysiące to mniej więcej tyle co dieta każdego z nich na miesiąc. Ale q… sukces.
Burmistrz zapowiadał nowoczesną Słupcę, tymczasem wiele kluczowych spraw wciąż stoi w miejscu. Nasze miasto nie angażuje się w ważne projekty. Mamy XIX edycję konferencji Pełno(s)prawny Student, działania Bullying Out! Fundacji Jim czy inicjatywy Drogą na Harvard i Akademii Przyszłości — wszystko świetne przedsięwzięcia, ale w Słupcy wciąż brakuje podstawowych usług.
Nadal nie mamy okulisty przyjmującej w ramach NFZ ani onkologa. Mieszkańcy muszą jeździć po okolicy, aby uzyskać pomoc, podczas gdy politycy dużo obiecują, lecz kiedy pojawia się realna potrzeba, brakuje konkretów.
Czas przestać składać puste deklaracje i wreszcie zacząć realizować projekty naprawdę ważne dla ludzi.
A radnym radziłbym, by z własnej kieszeni wsparli inicjatywę „Mapa Stypendiów IV” — to wyjątkowa okazja, by zobaczyć, co jest dla mieszkańców naprawdę istotne.
Naprawdę to wszystko tematy zastępcze.Radni nie szukają inicjatyw tylko, jak przypodobać się komu? Małoletnim uczniom.,Płacić im za naukę? A potem
Kubeł zimnej wody na głowę nauczycielowi wyleją.,Pokazują dziury na drodze, liście wokół kiosku na Traugutta. A ja jako mieszkanka Slupcy mam nieodśnieżony chodnik. Może radni by znaleźli możliwość odśnieżania chodników mieszkańcom. Może podejmą inicjatywę projektów, poszukają środków, bo tylko ciągłe roszczenia mają. Żenada.
Wielokrotnie tu było pisane, że – RADNI RÓWNIEŻ SKŁADAJĄ SIĘ na nagrody samorządowe dla dzieci…. !!!
No to zapytam- stypendia Rady Gminy wypłacane są ze składek od radnych? Jeśli tak to ile te składki wynoszą.
Jakie kwoty tych nagród są?Byle potem pójść i fotę zrobić. Małomiasteczkowe.
Teraz wychodzi czy uczeń sie uczy dla kasy czy na lepsza komórke a jak tak mówimy to miasto ile wydaje na oswiate to moze RADNY niech pomysli ze nauczyciele tez moga ufundowac nagrode .A to tylko był projekt budzetu a juz wiadomo ze tak bedzie .Potrzeby na inne cele tez sa duże a radny zapomina a sam wnioskuje ze to chce to tam i skad brac.Ma byc dobrze w Słupcy ale nie którzy radni lubia byc na pierwszych stronach i dobrze o nim mówili nauczycile i rodzice.
Mam nadzieje że nie wszyscy radni tak myslą .
P. Emerycie, dzieciom żałować !!!, straszne co Pan piszesz. A za chwilę Pan byś zapewne napisał że „miasto żałują na oświatę i dzieci”. Nauczyciele non stop dokładają do oświaty w całej Polsce, wystarczy trochę poczytać i popytać ludzi z tej branży. A nie tylko siać jadem…
O tym że niektórzy radni chcą być na pierwszych stronach niech świadczy dzisiejszy post radnego Machowiaka o Slupeckiej Strefie Aktywności Gospodarczej. Napisał że w strefie cisza by za chwilę wygłosić hymn pochwalny dla Pyrzyka, Szczapa i wójta niewyymienionego z nazwiska. Hymn niby za zaangażowanie . Ale czym on mierzy to zaangażowanie jeżeli sam przyznaje że w strefie cisza choć oferta kusząca.
Emeryt nauczyciel
To nie nauczyciele dokładają. To my rodzice dokładamy. Najprostszy przykład? Ryzy papieru, które mamy przynosić do szkoły. Wycieczki, które opłacamy nauczycielom, bo jadą przecież na krzywy ryj. I jeszcze pretensje, że za nadgodziny na wycieczkach wynagrodzenia nie dostają.
Emeryt nauczyciel, na czym polega dokładanie przez nauczycieli non stop do oświaty w całej Polsce? Raczej my rodzice dokładamy poprzez korepetycje, bo wam za bardzo już się nie chce pracować, bo motywacji brak, bo ciągle wam mało.
Najlepszy radny to jest taki ktory nic nie robi. Wówczas jest super…Wtedy można też elegancko krytykować
Wszystko powinno być ustabilizowane a nie jest…może posypiemy drogi a może sami rozjezdza mieszkańcy….no spoko pług wyślemy po godzinie 8 jak już wszyscy dojadą do pracyi itd. To jest dramat. To jakie podejście mają nasi włodarze.daje dużo do życzenia. Na drogach slisko i niebezpiecznie i wszyscy zadowoleni. Brawo Wy
Nic nie róbcie dla tego chorego miasteczka, Nie nakręcajcie się, szkoda nerwów. Tu nigdy nikomu nic nie pasowało…. Jedna wielka wiocha i dziura, zabita dechami, tak już musi tu być, taki los „wschodu”
Przecież to co oni robią to jest nic w czystej postaci. Za taką forsę jak co miesiąc dostają to powinni się postarać o efekty dla rozwoju miasta.
Zośka slupczanka, sama przyznała że Słupca to jedna wielka wiocha i dziura zabita dechami. Niech więc nie staje w obronie radnych, bo sama sobie zaprzecza.Skoro to wiocha i dziura to znaczy, że od wielu lat radni zawodzą.
Witam serdecznie.
Przeczytałem Państwa komentarze i chciałbym się do nich odnieść. Informuję, że wszystkie moje działania są wyłącznie dla dobra mieszkańców i dzieci uczących się w naszych szkołach.
Odnośnie pana „Cymbały” — wygląda na to, że kieruje Pan uwagi nie do właściwej osoby. Mój profil w mediach społecznościowych jest symboliczny, a w lokalnych mediach praktycznie nie ma żadnych informacji na mój temat. A więc zarzuty są nieprawdziwe. Pojawił się również zarzut napisany przez tego samego pana, tzw. „Cymbała”, że wygłaszam hymn pochwalny dla panów Pyrzyka, Szczapa, Dąbrowskiego i Kukulskiego. Tak, pochwaliłem panów, ponieważ bardzo doceniam ich wkład w powstanie Słupeckiej Strefy Gospodarczej i cieszę się, że w końcu coś rusza w sprawie nowych miejsc pracy.
Tak, dokładnie napisałem, że w strefie nic się nie dzieje — a zrobiłem to po to, aby zaczęło się coś dziać. Zwracałem uwagę, że warto zabiegać o inwestorów, aby strefa naprawdę funkcjonowała i tworzyła nowe miejsca pracy.
Co do nagród szkolnych i stypendiów — od lat funkcjonują zarówno Nagrody Radnych, jak i nagrody przyznawane przez Burmistrza. Środki na te cele są od dawna ujęte w strategii finansowej miasta. Na nagrody Radnych składają się wszyscy radni. Najważniejsze jest dobro dziecka, a dyskusje o te symboliczne kwoty które są wręczane kilku dzieciom, dwa razy w roku uważam za niepotrzebne i niestosowne.
Padł też zarzut, że radni „pokazują dziury w chodniku” i leżące liście. Tak — będziemy to robić zawsze, aby miejsca wymagające naprawy były szybko usuwane i nikt nie ucierpiał.
Odnośnie odśnieżania chodników — w przypadku właścicieli domów jednorodzinnych obowiązek ten wynika wprost z przepisów.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z dnia 13 września 1996 r. (Dz.U. 2024, poz. 399, t.j., stan prawny na dzień 09.01.2025):
„Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.”
Nieprzestrzeganie tego obowiązku może skutkować mandatem do 1500 zł oraz odpowiedzialnością cywilną w przypadku wypadku.
Na koniec — bardzo dziękuję nauczycielom i rodzicom za dobre słowa. Nie zgadzam się natomiast z uwagami typu „jeździmy za darmo na wycieczki”, bo są przesadą i uwłaczają godności pracy nauczyciela. Książki uczniowie otrzymują bezpłatnie, a co do kartek — pozostawiam to bez komentarza.
Praca radnego jest trudna — nie da się zadowolić wszystkich. Mimo to wszyscy radni dokładamy wszelkich starań, aby działać rzetelnie, uczciwie i w trosce o dobro wszystkich mieszkańców.
Na zakończenie pragnę przytoczyć świeżutki komentarz pana Józefa, który doskonale podsumowuje całą sytuację:
„Powinni się postarać o efekty dla rozwoju miasta.”
TAK, MY RADNI Z P. BURMISTRZEM TO WŁAŚNIE ROBIMY, CZYLI DBAMY O ROZWÓJ MIASTA, LECZ NIESTETY NIEKTÓRYM MIESZKAŃCOM NIC NIE PASUJE…
Pozdrawiam serdecznie.
Przez poł roku nie sprowadziliście żadnego inwestora
Panie Krzysztofie, jeżeli stypendia są zapisane w strategii finansowej miasta(???), to po co niby się na nie składacie. Jeżeli się składacie, to jest to wasza dobra wola. Jak dobrą wolę zapisać w strategii finansowej miasta?
Skoro pokazujecie dziury w chodniku i liście, to dlaczego jako radni nie udacie się do budynku komendy policji w Słupcy z prośbą o zadziałanie w kierunku zmobilizowania właścicieli posesji do odśnieżania chodników. Widział pan dzisiaj chodnik przy hurtowni naprzeciwko budynku sądu? Lodowisko. Tyle, że bardzo nierówne.
Słupecka Strefa Gospodarcza to tak naprawdę martwy twór. Utworzyli i na tym kończą się ich możliwości. Chęci do działania moze się znajdą. Przed wyborami.
Krzysztof Machowiak
Wywołuję pana do odpowiedzi. Proszę nam zdradzić, ile od początku obecnej kadencji radni przeznaczyli na stypendia dla dzieci. Pytam o składki. Jeżeli nie chce się pan wypowiedzieć na temat wysokości składek od swoich kolegów i koleżanek, to proszę powiedzieć ile pan wyłożył ze swojej kieszeni na stypendia.
Panie Krzysztofie, problem nie w tym, że pokazujecie dziury i liście. Problemem jest to, że sprawowanie mandatu radnego sprowadziliscie tak naprawdę tylko do tych dziur i liści. Trochę słabo zważywszy na to ile nas mieszkańców co miesiąc kosztujecie.
Rozbawiłes mnie Krzychu stwierdzeniem że praca radnego jest trudna i nie da się zadowolić wszystkich. Rzetelnie to wy dzialacie, ale w trosce o swoje dobro , a nie mieszkańców. Nie jesteśmy idiotami, żeby tego nie zrozumieć.
Czemu radny kwestie kartek które muszą przynosić uczniowie pozostawił bez komentarza?
Obiekty sportowe i zieleń to nie rozwój miasta. Chleba ludziom nie dadzą. Nie ma nowych miejsc pracy = nie ma rozwoju miasta.
Jako emerytowany nauczyciel potwierdzam, że nauczyciele nie płacą za wycieczki.
Odpowiedź do p. Zenka Melasy: 29.100 zł ze składek radnych i p. Burmistrza wraz z zastępcą
No cóż, kiepska kwota na tyle osób.
Kosztujecie nas podatników sami tylko radni przez 18 miesięcy tej kadencji mniej więcej 700 000 złotych. Na stypendia przeznaczyliscie razem z burmistrzem i zastępcą 29 100. Nie ma się naprawdę czym chwalić. 1700 na darczyńcę. Dzielone przez 18 miesięcy, wychodzi średnio awet nie100 zł miesięcznie na łebka.
Ludzie opamiętajcie się, na remont pomnika 100 tys jsst a na dzieci 200 zł to szkoda… Na remont rynku poszły miliony i jest ok…..
Ludzie co wy chcecie od bogu ducha winnego Machowiaka. Facet coś chce zrobić dobrego, to go tylko krytykujecie. Jest nauczycielem to dba o dobro
dzieci. To chyba dobrze ze jest jeszcze
taki człowiek który próbuje coś dobrego zrobić. Fabryki Wam raczej nie pobuduje, to niech działa na rzecz szkolnictwa. O 300 zl dla dzieci awantura, a miasto wydaje setki tysięcy na dziwne rzeczy.
Tu występuje jako radny. I jako radny powinien działać na wszystkich płaszczyznach dotyczących funkcjonowania miasta.
Radni widzą dziury w drogach? A nie powinno ich być bo radni powinni działać tak by Tych dziur nie było.
Podobno radni z naszych podatków finansują dzieci w szkołach i przedszkolach spoza Słupcy? Jak to jest w końcu?
Ja apeluje, żeby walczył o niższe ceny Gazu
Po pierwsze, przynoszenie kartek do szkoły może nie jest wcale złe. Zastanowią się jak je wykorzystać, bo dane=nieuszanowane. Co powiecie Państwo na to, że dzieciaki wrzucają całe rolki papieru toaletowego do ubikacji, zapychając ją? To jest kultura i wychowanie? Po drugie- Nikt nie powiedział, że stypendia wzrosną. Zapisana kwota w budżecie ogólnie na stypendia, w tym socjalne jest kwotą prognozowaną pewnie, która może być w budżecie przesunięta na inny cel. Po trzecie- chodzi o pomoc mieszkańcom w odśnieżaniu chodników. To że radny podał przepis, z którego wynika, że mają to robić, wynika z braku zainteresowania się tematem. Może panu „ miasto” odśnieża, ale mieszkańcom starszym na starszych osiedlach, którzy często mieszkają sami, trzeba pomóc. I właśnie tutaj z pomocą powinno przyjść miasto. Ci ludzie płacą odsetki, a nie mają odchwaszczanych chodników, pozamiatanych. Muszą to robić sami, a często nie mają już siły. Może miasto kupić mały wielofunkcyjny ciągniczek i pomagać tym ludziom, swoim mieszkańcom, nie tylko czerpać od nich podatki. To jest troska o mieszkańców. Nie płytkie zabieganie o to, żeby uczeń miał wyższe stypendium, zapłacone z podatków tych właśnie starszych ludzi.
Dobry pomysł
Ale żeś wymyślił ~nie radny~. Jakbyś nie wiedział, że dzieci nie mają dowolności w przeznaczeniu tych ryz papieru. A poza tym, każdy w kiblu używa tyle papieru, ile potrzebuje.
Z tym odśnieżaniem to jest zawsze problem, ja mieszkam na takiej ulicy gdzie rzadko pług wjeżdża, a co tu dopiero chodnik odśnieżyc. Trzeba samemu. Takie mamy w Polsce przepisy, że stajemy się właścicielami chodników tylko zimą, a latem są państwowe. :). Machowiak ma rację, dobrze napisał, o co pretensje, takie są Polskie przepisy, absurdalne. Kto mieszka we własnym domu to to wie Owszem miasto mogłoby by pomóc odśnieżac ludziom starszym. Z kolei mieszkańcy bloków mają odśnieżone z automatu, ale pewnie za to płacą. Cóż jest jak jest…
„Moim zdaniem za poprzedniego starosty inwestycje drogowe powstawały szybciej, a PUP i PCPR w Słupcy działały sprawniej. Teraz widać, że tempo i jakość pracy tych instytucji się pogorszyły. To tylko moja obserwacja, ale myślę, że wielu mieszkańców ma podobne odczucia.”
Za obecnego starosty nie ma praktycznie remontów dróg. Są za to ustawianiu do zdjęć i szkolenia z pierwszej pomocy. Kto je prowadzi? Stowarzyszenie Ratujmy Życie. Ktoś pamięta kto był do niedawna na szczycie tego stowarzyszenia? Czyż nie obecny starosta? Jeśli się mylę, to przepraszam. Chyba jednak się nie mylę.
„Mam wrażenie, że działania starosty skupiają się głównie na sesjach zdjęciowych i autopromocji, a dużo mniej na realnym przyciąganiu inwestorów. Chciałbym zobaczyć więcej konkretnych efektów niż kolejnych fotografii.”