Miasto chce sprzedać mieszkanie w bloku przy ul. Orzeszkowej 3a. Tym razem, co rzadko się zdarza, po cenie rynkowej, bez bonifikaty.
Przeważnie miasto sprzedaje mieszkania dotychczasowym najemcom. W takich przypadkach stosowana jest wysoka bonifikata, co oznacza, że do kasy miasta z tytułu sprzedaży wpływa tylko niewielka część rzeczywistej wartości lokalu. W przypadku mieszkania w bloku przy ul. Orzeszkowej 3a będzie inaczej, bo miasto zainkasuje jego pełną rynkową wartość. Stanie się tak, bowiem od dłuższego czasu mieszkanie stoi puste. Przez lata zajmowało je dwoje rodzeństwa. Po śmierci brata, siostra została umieszczona w domu pomocy społecznej. Od tego czasu nikt inny lokalu nie wynajmował. Teraz miasto ogłosiło przetarg na jego zbycie. Mieszkanie znajduje się na pierwszym piętrze, składa się z 3 pokoi, kuchni, korytarza, łazienki i WC. Powierzchnia wynosi prawie 60 m2. Cena wywoławcza wynosi 224 500 zł. – Nieruchomość nie jest obciążona żadnymi prawami ani hipoteką – zapewnia urząd miasta. Przetarg ustny nieograniczony zaplanowano na 24 maja, na godz. 10.00 w sali narad urzędu miasta. Aby wziąć w nim udział, do 17 maja trzeba wpłacić wadium w wysokości 23 tys. zł.





















Wytłumaczcie to tym, którzy czekają…
może niech przestaną czekać i zaczną pracować ?
Endi, jest coś takiego jak mieszkania komunalne. Jak je ludzie dostawali, to płacą za nie też czynsze, jak w SM. Obecnie także trzeba wpłacać kaucje tak jak kiedyś do SM. I wiesz na czym to polega mniej więcej? Na tym, że ludzie w nich mieszkają i za nie płacą, a w SM wiele mieszkań jest wynajmowanych a wynajmujący trzepią na tym niezłą kasę.