Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Strzałkowa, która poprosiła nas o interwencję w sprawie przejazdu kolejowego przy ulicy Kolejowej. Chodzi o długie oczekiwanie na przejazd pociągu.
– Stoimy 15 do 20 minut na przejeździe kolejowym – mówi oburzona mieszkanka Strzałkowa w rozmowie telefonicznej – Nie jestem jedyną osobą, która zwraca na to uwagę. Ta sytuacja jest nie do wytrzymania. Tym bardziej teraz – w ten upał. To nie jest sytuacja, która ma miejsce od niedawna, a od dłuższego już czasu. Ostatnio stałam na przejeździe z wnukiem, Pani sobie to wyobraża? W taki upał? A co jeśli karetka pogotowia będzie chciała przejechać? Jeśli ktoś będzie miał zawał? Proszę, aby Państwo się tym zainteresowali.
Więcej na ten temat i odpowiedzi PKP przeczytacie w najbliższym wydaniu Kuriera.





















W Słupcy na przejeździe na wspólnej ostatnio sznur samochodów czekał ok 10min bo szlabany były zamknięte i nagle szlabany się podniosły A pociąg wcale nie jechał. To prawda że jak pociąg czeka w Strzałkowie na dworcu to w slupcy szlabany opuszczone blokują ruch niepotrzebnie.
Pociąg wyjeżdża z Konina a w Strzałkowie już zamykają przejazd, otwierają gdy dojeżdża do Otoczonej !
Właśnie stoję na przejeździe … Zaraz mnie tu…strzeli ile można
Dokładnie, każdy się skarży na przejazdy kolejowe w Strzałkowie, bardzo dobrze e ktoś w końcu odezwał się na ten temat, może coś się zmieni bo jest tragedia….