– Rozumiemy, że remont jest potrzebny, ale dlaczego zaczyna się go przed świętami, kiedy ruch w sklepach jest największy? – pytają przedsiębiorcy prowadzący działalność na słupeckim rynku. Martwią się, że ich biznesy mogą nie przetrwać utrudnień, które potrwają ponad rok.
O remoncie rynku w Słupcy mówiło się już od dawna. Władze miasta wskazywały różne terminy rozpoczęcia. Początkowo mówiło się o wrześniu, potem połowie października. Ostatecznie, plac budowy został przekazany w zeszłym tygodniu, a w piątek połowa rynku została wyłączona z ruchu. To ulica, przy której mieści się dawny RDT a także sąsiadująca z nią ulica, przy której znajduje się m.in. sklep Rossmann. Od strony RDT znajduje się najwięcej miejsc parkingowych. Jeśli do tego dołączymy zamkniętą ulicę przy Rossmannie okazuje się, że na rynku nie można korzystać z większości miejsc postojowych. – To jest ogromny problem. Klienci, którzy będą mieć problem ze znalezieniem parkingu po prostu zrezygnują z odwiedzenia naszych sklepów – boją się przedsiębiorcy. – Wczoraj mieliśmy mnóstwo ludzi. Dzisiaj przez cały dzień są pustki – w piątek usłyszeliśmy w jednym ze sklepów odzieżowych.
– Z naszego sklepu często korzystają starsze panie, które przeważnie ktoś podwozi pod sklep, bo same nie są w stanie dojść. Nie wiem, czy nadal będą nas odwiedzać, kiedy będą musiały zaparkować dużo dalej – zastanawia się ekspedientka w innym sklepie na rynku.
Sylwia Kobiela, która prowadzi sklep z bielizną marki Esotiq nie ma wątpliwości, że połowa listopada to najgorszy moment na rozpoczęcie remontu rynku. – Koniec roku to czas, kiedy zawsze mieliśmy największe obroty i tak naprawdę zarabialiśmy na miesiące, w których ruch w sklepie jest znacznie mniejszy. Teraz rozpoczyna się nie tylko przedświąteczny okres, kiedy ludzie szukają prezentów dla bliskich, ale to też czas bali i studniówek – tłumaczy pani Sylwia, którą z niepokojem patrzy w najbliższą przyszłość.
O przyszłość martwią się nie tylko sklepy odzieżowe, ale też spożywcze. W sklepie GSu, przy którym nie można obecnie zaparkować, ruch w piątek był znacznie mniejszy niż zwykle. Pracownicy boją się, że równie pusto będzie przed świętami, kiedy klienci zawsze robili największe zakupy.
Przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy nie ukrywają, że w tym trudnym dla nich czasie przydałaby się pomoc ze strony władz miasta. – Chociażby zwolnienie z podatku, przez co choć trochę może obniżyłby się wysoki czynsz, który musimy płacić. Były też apele o zniesienie opłat za parkowanie na czas remontu, ale jedyne co się zmieniło w tym zakresie to przestawienie parkomatów – usłyszeliśmy w jednym ze sklepów na rynku.
Burmistrz Jacek Szczap w mediach społecznościowych, informując od rozpoczęciu prac na rynku zaapelował do mieszkańców, by mimo utrudnień nadal odwiedzali funkcjonujące na rynku sklepy.
– Niech to ograniczenie ruchu nie zniechęci Państwa do świątecznych zakupów u lokalnych przedsiębiorców działających w centrum miasta. Choinki, światełka, bombki, stroiki w witrynach sklepowych nabiorą prawdziwie świątecznego blasku tylko dzięki Państwa obecności w sklepach na słupeckim Rynku, bo magia Świąt Bożego Narodzenia tkwi nie tylko w ozdobach i świątecznych melodiach, ale przede wszystkim w ludziach… W ich życzliwości i bliskości. Święta to idealny czas by okazać solidarność i wspierać się nawzajem jako lokalna społeczność.Zapraszam na świąteczne zakupy do sklepów na słupeckim Rynku – napisał burmistrz.
Remont rynku ma trwać 15 miesięcy. Zakończenie prac planowane jest w pierwszym kwartale 2026 roku. – Żeby tylko się nie okazało, że będziemy mieli piękny rynek, a wokół niego same puste lokale. Bo nie wiem, czy sklepy przetrwają ponad rok utrudnień – komentuje jeden z mieszkańców.
Oby taki scenariusz się nie sprawdził apelujemy do wszystkich, by planując zakupy – nie tylko świąteczne – pamiętali o przedsiębiorcach ze słupeckiego rynku.






















Zwolnić te. sklepy z podatku
Sklepy na rynku i jego okolicach powinny być zwolnione z płacenia podatku od nieruchomości na rzecz miasta w okresie trwania remontu. To byłoby uczciwe a na żenujące apele do mieszkańców aby nie zapomnieli kupować u tych co jeszcze jakimś cudem funkcjonują.
Podatek od nieruchomości płacą właściciele nieruchomości, a nie punktów handlowych. Właścicieli, którzy są jednocześnie przedsiębiorcami na palcach jednej ręki by zliczył i jeszcze by palców zostało.
Anonim, ale podatek dla miasta jest doliczany do czynszu lub płacony osobno zawsze przez najemcę lokalu. Rozumież ???
Jeżeli dają sobie wcisnąć podatek, który nie powinien ich obchodzić, to ich problem. Poza tym już widzę, jak kamienicznicy obniżają najemcom czynsz po tym, jak owi kamienicznicy zostaną ewentualnie zwolnieni z podatku.
Zamknęli, ale wyznaczyli, TRZECIĄ TRZECIĄ DROGĘ
Najważniejsze to zdrowie a nie ciuchy które zalegają w szafie
Ten remont to z 10-15 lat za późno , ludzie już się odzwyczaili od zakupów na rynku , a czy trzeba cały rynek zagrodzić?
Przecież Ci ludzie prowadzący tam działalności gospodarczą mają swoje rodziny, więc nie ważne ilu ich jest, należy im pomoc, CO mnie zastanawia, dlaczego wykonawca potrzebuje tyle czasu na tą inwestycję, JA wybudowalem dom wraz z zagospodarowaniem na w kilka miesięcy, zastanawiam się czy płaci się za wykonaną usługę, CZY ZA GODZINY? podejrzewam że to jest ta TRZECIA DROGA.
Po pierwsze rewitalizacja rynku może ożywić rynek który będzie ładniej wyglądał, w związku z czym przyciągnie więcej osób w tamte okolice, co daje więcej potencjalnych konsumentów. Po drugie no właśnie pomyśl dlaczego ludzie nie kupują na rynku? Bo nic tam nie ma, rynek jest brzydki, większość sklepów opiera się na tym samym – jakieś ubrania, bielizny itd. Samo to, że rynek być może po rewitalizacji będzie ładny przyciągnie dużo osób. Gwarantuje, że gdyby nie było tam sklepów które wyłącznie opierają się na bieliźnie i ubraniach, to więcej osób by chodziło do tamtych sklepów
Do abcdef : sądzę że problem nie leży w tym czy rynek jest ładny czy brzydki. W innych miejscowościach zrobiono remonty np Powidz i praktycznie nic to nie zmieniło a nawet na gorsze bo właśnie zamyka się sklep GS więc problem nie leży w urodzie rynku. Zresztą markety też nie są mega piękne a jednak ludzie tan kupują.
Romario, nie porównuj budowy domu z remontem rynku.
W Słupcy jeszcze się na dobre remont nie zaczął a redakcja już napisała o problemie. W Powidzu remonty od lat najpierw rynku, teraz kolejne ulice. Tutaj też są przedsiębiorcy a nade wszystko zwykli mieszkańcy. Jakoś o tym ani słowa na portalu.
Bo to taka redakcja. Nastawiona na krytykę, a nie przekaz informacji.
Na to można spojrzeć też innaczej. Zarządzający miastem nie wzięli pod uwagę szkód jakie poniosą w związku z remontem drobni przedsiębiorcy z rynku. Dlaczego ???
Może to być ogólne lekceważenie przedsiębiorców tych małych oczywiście. Nikogo nie obchodzi czy przerywamy tylko mamy płakać, płacić i nie narzekać pomimo, że to miasto poprzez remonty uniemożliwia normalną pracę naszych sklepów.
Brak remontu, źle. Jest remont, źle. Malkontentom, chorym za polityczną zawiść, nie dogodzisz.
Odszkodowanie. wypłacić
Miasto musi wypłacić odszkodowania.
Miasto. musi wypłacić. odszkodowania
na jakiej podstawie odszkodowania? Miasto może jeszcze nałożyć na nich opłatę adiacencką.
Do obywatel: z jakiego tytułu miasto ma nałożyć opłatę adiacencką? Przecież nie nastąpi żaden wzrost wartości nieruchomości położonych przy rynku. Raczej tam wszystkie media już są więc skąd bajdy o opłacie!
A czego się spodziewacie od potomków gumofilcow.
Głosowaliście to macie coście chcieli. Proste.
Grunt że władza ma ciepło, etaty i rządzi po swojemu. A społeczeństwo jak to wynika z wpisów u gumofilcow to jak trzoda trzymana na łańcuchu.
Czyżby to był ten sam Obiektywny(ha, ha, dobre!), który zna się na wszystkim i w każdym temacie ma coś do powiedzenia? Tak to ten sam! Poznaję po gumofilcach!
Widzisz Anonimie. Masz problem. Tym razem nie trafiłeś. No ale skoro jesteś ekspertem od gumofilcow czapki z głów. Przyznaj się ile srodowisk sprzedałeś a z drugiej strony nazwa Anonim to chyba pseudonim operacyjny prawda?
Obiektywny(świetne!), słabiutko! W kółko ta sama zdarta płyta. Ubogie słownictwo! Fantazja na poziomie kija od szczotki! Policz(potrafisz, prawda?), ile razy w swoich wpisach użyłeś słowa „gumofilc” w różnych przypadkach i dowiesz, kto jest wątpliwym „ekspertem” tego określenia. Kompromitacja!
A dlaczego ten remont będzie trwał tak długo, przecież nic szczególnego tam nie będzie robione ???
Sklepy na rynku zaczęły upadać w momencie wprowadzenia płatnych parkingów. Każdy woli jechać do marketu bo ma darmowy parking i do tego ceny niższe. Można dyskutować co do jakości towarów ale w przypadku drożyzny oraz ubożenia społeczeństwa sprawa jakości towarów schodzi na dalszy plan. Liczy się oszczędność