Policjanci z Posterunku Policji w Zagórowie będą wyjaśniać okoliczności kolizji drogowej, do której doszło 9 kwietnia w Kopojnie. Kierowca osobowego auta uderzył w znak drogowy, po czym wjechał do rowu i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. – Weryfikacji wymaga trzeźwość osoby – podkreślają policjanci.






















Te znaki to też tak stawiają gdzie popadnie a potem człowiek nie ma jak bezpiecznie zjechać z drogi do rowu. Jak święta to święta.
Śpueszył się na drogę krzyżową w Zagórowie ale zamiast mleka to opił się żoładkowej gożkiej albo bociana i odleciał…
Pewnie spieszył się de facto na rezurekcję i opił się żoładkowej gożkiej albo bociana i odleciał.
A trzeba było jechać po GPS a nie po znakach przy drodze po kolejną flaszkę.