Troje kandydatów ubiegało się o najważniejszy urząd w gminie Orchowo. Decyzją mieszkańców, wszystko rozstrzygnęło się już w pierwszej turze. Grzegorz Matkowski (na zdjęciu pierwszy z lewej) zdobył 52 proc. głosów i to on przez najbliższe 5 lat będzie zarządzał gminą. To doświadczony samorządowiec, od lat pracował jako sekretarz gminy, współpracując z poprzednimi wójtami: Jackiem Misztalem i Teodorem Pryką. Drugie miejsce z wynikiem 25,75 proc. zajął Janusz Pawlaczyk, były wicewójt Orchowa, a trzecie Anna Kosiak, obecna przewodnicząca Rady Gminy Orchwo.






















Ciekawe jak bardzo Urząd Gminy musiał się postarać by P.Matkowski został wójtem… Wiemy doskonale, że pracownikom Gminy najbardziej zależało, by ich kandydat wygrał i mogli wiele zdziałać by wszystko poszło po ich myśli. Przyjrzyjmy się radnym. Dawno już takiej sytuacji nie było, by aż tylu radnych było z takiego samego KW co „ nowy” wójt.
Pełna mobilizacja pracowników UG na długo przed wyborami,starania nie tylko ,żeby P.Matkowski został wójtem,równolegle intrygi i tworzenie złej atmosfery wokół radnych opozycji,szczególnie przewodniczącej rady.Byli posądzani o wszelkie możliwe zło. Prawdopodobnie czy nie ,liczy się efekt .Cel osiągnięty a to ,że ludzie zostali z pełną premedytacją oczernieni ,nie ma znaczenia.Przykre,ale prawdziwe.