W internetowym wpisie miejski radny Maciej Graczyk zwrócił uwagę na stanowiska z narzędziami na cmentarzu komunalnym w Słupcy. Okazało się, że są puste – Godzina 8:00, czwartek dnia 22.czerwca 2023 roku, na Słupeckim Cmentarzu jest około 5 osób. Po raz kolejny stanowiska na narzędzia stoją puste. Brak słów!!!! Na całym cmentarzu znalazłem jedne , jedyne grabie i to jeszcze ktoś wymienił na połamane i dwie haczki. Przykre to, ale niestety prawdziwe. Zastanówcie się cmentarni złodzieje czy dla Was nie ma już żadnej świętości? WSTYD – komentuje radny.





















Brak słów każdy tylko o sobie a że drugi będzie musiał za każdym razem brać konewkę czy grabie że sobą to już nie jego problem
ludzie kładą zmiotki i opylaczki, przy pomnikach, wystarczy przejść się po cmentarzu … pozostałe wiszą na płocie cmentarnym (tym od strony Gajowej), niektóre pospadały do rowu po drugiej stronie.
ludzie kładą zmiotki i opylaczki, przy pomnikach, wystarczy przejść się po cmentarzu … pozostałe wiszą na płocie cmentarnym (tym od strony Gajowej), niektóre pospadały do rowu po drugiej stronie.
Bardzo dobre pytanie dla wyborcow PiS !
Juz twój wpis mowi 2szystkl o tobie trollu PO
juz od dawna wszystko rozkradzione,hieny cmentarne nie mają zahamowań.Mnie ukradli moją prywatną szczotke,ktora byla schowana w tujach.Nawet tam szukają,żeby te zlodziejskie łapska pousychały zanim cos wezmą.
Poszli do spowiedzi i są czyści jak łza
W Polsce niestety wiele osób nie dojrzało jeszcze do tego, że należy szanować własność publiczną. Niektórzy ciągle myślą, że jak coś jest publiczne to tak naprawdę niczyje i można sobie to „legalnie” zabrać, czyli po prostu ukraść. Takie patologiczne myślenie przechodzi w wielu rodzinach z pokolenia na pokolenie. Potem widać efekty w postaci połamanych drzewek przy ulicach, rozkradzionych narzędzi na cmentarzu, śmieci wyrzucanych z chodnika przez płot na prywatne posesje itp.
Przychylę się do głosu wyżej. Sam wracając z grobu bliskich, niejednokrotnie widziałem, jak „cmentarne narzędzia” leżą przy różnych grobach. To, że są tacy, którzy kradną, to jedna sprawa, ale to, że są tacy, którzy nie odnoszą z miejsca, którego „wypożyczyli”, to druga sprawa! I mimo wszystko, ale tych drugich także trzeba napiętnować!
Przecież nie robi tego młodzież tylko Ci ,którzy co niedzielę przystępują do komuni.