Przez kilka godzin trwały poszukiwania mężczyzny, który bawił się na dyskotece w Babinie.
Około godz. 2 w nocy służby dostały zgłoszenie o mężczyźnie, który wyszedł z dyskoteki w Babinie i nie było z nim żadnego kontaktu. Policjanci i strażacy rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Sprawdzana była okolica dyskoteki, ale mężczyzny nigdzie nie było. Po około siedmiu godzinach działania zakończono. Okazało się bowiem, że mężczyzna sam dotarł do domu. Cały i zdrowy.




















