Miejski Dom Kultury zaprasza dziś na kolejną odsłonę letniego kina plenerowego. O godz. 21 nad Jeziorem Słupeckim wyświetlony zostanie film „Za jakie grzechy dobry Boże”. Wstęp jest wolny.
Film opowiada o czterech pięknych siostrach na wydaniu, pochodzących z szanowanej, katolickiej rodziny. Ich konserwatywni rodzice – notariusz Claude Verneuil i jego żona Marie – zawsze marzyli o odpowiednich kandydatach na mężów dla swoich córek: Isabelle, Odile, Segolene i Laure. Nie zawsze jednak wszystko układa się w życiu tak jak sobie zaplanujemy. Właśnie tak jest w przypadku Varneuilów, którzy muszą się pogodzić ze zgoła odmiennym od ich oczekiwań wyborem córek. Isabelle wiąże się z Arabem, prawnikiem Rashidem Benem Assemem, z kolei Odile oddaje swoje serce Żydowi, przedsiębiorcy Davidowi Benichou, a Segolene jest zakochana w chińskim bankierze Chao Ling. Każdy z nich jest inny, ma swoje zasady, wartości, religię. Czy zatem uda się stworzyć jedną zgodną, wielką rodzinę? Chcąc nie chcąc Verneuilowie muszą zaakceptować swoich zięciów, a przynajmniej udają w swoim środowisku, że wszystko jest w porządku. Spotkania w gronie najbliższych pokazują już jednak zupełnie coś innego. Załamani Verneuilowie pokładają więc ostatnią nadzieję w najmłodszej córce Laure, zwłaszcza że ta właśnie zapowiada wizytę swego nowego partnera, katolika Charlesa Kofi, za którego zamierza wkrótce wyjść za mąż. Claude i Marie są w siódmym niebie, nawet wybaczają przyszłemu zięciowi jego niepoważny zawód aktora i komedianta. Ale przy pierwszym spotkaniu przeżywają szok. Okazuje się bowiem, że wybranek serca Laureto beztroski chłopak z Wybrzeża Kości Słoniowej.





















Ale i tak przyjdę z psem umpa
Z psem???? Ludzie co z Wami co Wy macie z tymi psami? Niektórzy to już nie wiedzą co z tymi psami robić, do kina na film z psem, do restauracji, do łóżka zamiast z żoną, szyneczki najlepsze dla pieska, jak piesek nie zje to może synek albo córcia zje po piesku Na wejściu do domu fotografie pieska, obrazy z jego wizerunkiem Do kościoła z pieskiem bo też wierzący, na basen niech popływa, na lekcje gry na perkusji też……