Wczoraj zmarł ks. Sławomir Hekiert, były wikariusz parafii pw. św. Wawrzyńca w Słupcy. Miał 46 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 2 marca w Słaboszewie. Przewodniczyć im będzie Prymas Polski Wojciech Polak.
Śp. ks. Sławomir Hekiert urodził się 19 lutego 1972 roku w Gnieźnie. Po ukończeniu Technikum Geodezyjno-Drogowego w Poznaniu wstąpił w 1992 roku do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Z początkiem roku akademickiego 1994-1995 został skierowany do Międzynarodowego Kolegium Mater Ecclesiae w Rzymie, gdzie kontynuował formację i studia na wydziale nauk edukacyjnych. Święcenia kapłańskie przyjął 19 czerwca 1999 roku w Bydgoszczy. Po święceniach kontynuował studia w Rzymie. Po ich ukończeniu i powrocie do Polski został mianowany w czerwcu 2003 roku wikariuszem w parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Inowrocławiu. Następnie był wikariuszem w parafii św. Wawrzyńca w Słupcy (2005-2007), św. Floriana w Chodzieży (2007-2010), św. Jana Chrzciciela w Szymanowicach (2010-2012) oraz Świętego Ducha we Wrześni (2012-2013). W 2013 roku został mianowany proboszczem parafii pw. Świętej Trójcy w Słaboszewie. Była to jego pierwsza samodzielna placówka duszpasterska. Zgodnie z jego wolą tam zostanie pochowany.
Wprowadzenie i modlitwa przy trumnie zmarłego kapłana odbędzie się w czwartek 1 marca o godzinie 15.00 w kościele w Słaboszewie. Msza św. pogrzebowa sprawowana będzie w piątek 2 marca o godzinie 11.00 pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka. Śp. ks. Sławomir Hekiert spocznie na cmentarzu w Słaboszewie.
źródło: archidiecezja.pl, fot. parafia Słaboszewo






















Wieczny odpoczynek… [*]
Wybrańcy Boga umierają młodo. Był wzorem kapłana
Wieczny odpoczynek… [*]
Skoro był proboszczem, to dlaczego piszą wikariusz?
Czytaj Jorg, wikariuszem w parafii Słupca.
Wikariusz w Słupcy, proboszcz w Słaboszewie.
Marta- był wikariuszem w Słupcy w latach 2005-2007. W roku 2013 został proboszczem w Słaboszewie
Jest napisane wyżej. Nie wiem, po co to przepisujesz. Pozdrawiam.
Marta- masz wyłożoną kawę na ławę