Poseł Tadeusz Tomaszewski (Nowa Lewica) interweniował w ostatnim czasie w sprawie Pani Ewy z powiatu słupeckiego. Pani Ewa zwróciła się do niego z problemem dotyczącym braku dostępności dzieci do lekarza w placówkach publicznych. – Córka na bilans zdrowia 10-latka nie została przyjęta, bo nie jest zaszczepiona przeciw covid-19, a jak napisała w liście: „drugi wnuk w Strzałkowie, jak na przebadanie w piątek to najpierw test na covida – wynik wieczorem i trzeba w sobotę szukać prywatnego lekarza na przebadanie. Masakra. Trzeba do lekarzy iść prywatnie, bo na NFZ trzeba czekać – kosmos – po pół do roku”. W trosce o zdrowie obywateli, uprzejmie proszę o ustosunkowanie się do sprawy – czytamy w piśmie posła Tomaszewskiego wystosowanym do Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
W odpowiedzi Agnieszka Pachciarz, dyrektor oddziału przedstawiła ogólne zasady, kiedy lekarz powinien przyjmować pacjentów: – Zgodnie z art. 38 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz może nie podjąć lub odstąpić od leczenia pacjenta, o ile nie zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki. Przepis ten uprawnia każdego lekarza – bez względu na rodzaj udzielanych świadczeń zdrowotnych, miejsce wykonywania pracy i przyczyny – do odstąpienia lub odmowy leczenia pacjenta. Lekarz musi jednak wówczas dostatecznie wcześnie uprzedzić o tym pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego bądź opiekuna faktycznego i wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza. Dodatkowo, lekarz ma obowiązek uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej pacjenta. Podkreślić jednak należy, że brak szczepienia przeciw Covid-19 nie jest wystarczającym powodem takiej odmowy i stanowić może ograniczenie w dostępie do świadczeń zdrowotnych. Szczepienie to, o ile zalecane jako skuteczna metoda walki z epidemią wirusa SARS-CoV-2, nie jest obowiązkowe i placówka medyczna nie może od faktu zaszczepienia warunkować udzielenia świadczeń zdrowotnych pacjentowi, co oznacza, że lekarz POZ zobowiązany jest do udzielenia świadczeń pacjentowi zadeklarowanemu w danej placówce, niezależnie od tego, czy jest on zaszczepiony. W sytuacji odmowy przyjęcia pacjenta możliwe jest złożenie skargi do właściwego miejscowo oddziału wojewódzkiego NFZ. Pacjent może również wystąpić ze skargą do Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Odnosząc się do przedstawionych w piśmie trudności związanych z dostępem do świadczeń w zakresie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej na rzecz pacjentów do ukończenia 18. roku życia, z uwagi na brak doprecyzowania okresu wystąpienia problemów oraz wskazania placówek POZ, Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ informuje, że w omawianej sprawie nie wpłynęła żadna skarga na funkcjonowanie podmiotów POZ w powiecie słupeckim, dotycząca ograniczenia dostępności do przedmiotowych świadczeń, jak również związana z odmową udzielania świadczeń na rzecz osób małoletnich z uwagi na brak szczepienia przeciw Covid -19 (zarejestrowano dwie skargi na placówki w Słupcy, dotyczące problemów z dodzwonieniem się do poradni). Przeprowadzona weryfikacja dotyczyła okresu: styczeń 2021 – marzec 2022 r. oraz 13 podmiotów leczniczych udzielających świadczeń w powiecie słupeckim w zakresie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Jeżeli Pan Poseł zechce przekazać bardziej szczegółowe informacje, zwłaszcza dotyczące podmiotu leczniczego, tutejszy Oddział NFZ mógłby wszcząć w ramach monitorowania umów właściwe postępowanie. Jednocześnie Oddział NFZ zapewnia, że prowadzi bieżący nadzór realizacji umów o udzielanie świadczeń gwarantowanych w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w przedmiocie świadczeń lekarza podstawowej opieki zdrowotnej; w tym w zakresie przeprowadzania bilansów zdrowia. Z danych pochodzących z raportów statystycznych przekazywanych przez Świadczeniodawców posiadających umowy o udzielanie świadczeń gwarantowanych w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna wynika, że w 2021 roku w powiecie słupecki przeprowadzono 1386 świadczeń bilansowych. W tym miejscu podkreślić należy, że sytuacja epidemiologiczna w ostatnim roku znacznie opóźniła w czasie realizację badań bilansowych i szczepień ochronnych. Duża liczba zachorowań na COVID-19 wśród wszystkich grup wiekowych wymusiła skoncentrowanie opieki na rzecz pacjentów infekcyjnych. Wskazać jednak należy, że w przypadkach uzasadnionych stanem zdrowia świadczeniobiorcy świadczenie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej jest udzielane w dniu zgłoszenia, zgodnie z harmonogramem pracy świadczeniodawcy. Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ dodatkowo pragnie również zapewnić, że w sytuacji zgłoszenia utrudnienia w uzyskaniu porady w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej podejmuje wobec wskazanego świadczeniodawcy stosowne działania. Mając na uwadze postanowienia zawartej z Oddziałem NFZ umowy o udzielanie świadczeń gwarantowanych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej świadczeniodawca zobowiązany jest wykonywać umowę zgodnie z zasadami i na warunkach określonych między innymi w Ogólnych warunkach umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.






















Co myslec w tej sytuacji o lekarzach?
trzeba było zaszczepić dziecko i nie było by problemu
Pytanie, czy taka osoba w ogóle powinna być lekarzem? To dziwne, że brak szczepienia tak bardzo niektórym z nich przeszkadza, ale jak się idzie do „Służby Zdrowia” nie po to, żeby korzystać z leczenia tylko żeby oddać krew to nagle brak szczepienia nie stanowi żadnego problemu i lekarze czekają uśmiechnięci witając przychodzących niemal z otwartymi ramionami. Rozumiem przez to, że gdy my coś potrzebujemy od medyków to według nich wirus jest wtedy groźny i szaleje, a gdy idziemy dać coś od siebie to wirus nagle znika i nie ma żadnego problemu.
Głosujcie dalej na PiS a niebawem służby zdrowia i lekarzy nie będzie wogóle. Na propagandę przeznaczają pieniądze a chore dzieci nie ma funduszy
Śpiesz się do lekarza bo to ostatni dla ciebie gwizdek
Ukraińców przyjmują bez problemu i bez kolejki.
Szczepienia nie są póki co obowiązkowe w przeciwieństwie do wielu innych poważnych chorób jak gruźlica, polio, żółtaczka, odra, świnka itd a i tak wszystkie z tych nie są obowiązkowe np w Niemczech. W tym wypadku należy złożyć skargę do okręgowej Izby Lekarskiej , do Rzecznika Praw Pacjenta, do Rzecznika Praw Obywatelskich a nawet śmiem twierdzić, że za odmowę świadczenia i udzielenia pomocy można zgłosić sprawę do prokuratury. Takie działania lekarzy są bezprawne! To wbrew konstytucji i takie zachowanie nosi znamiona dyskryminacji. To tak jakby lekarz nie przyjął pacjenta chorego na grypę bo by twierdził, że grypa jest zaraźliwa jak zresztą każda inna infekcja wirusowa. Trzeba ukrócić te chore praktyki lekarzy i nie dać sobie wmówić, że ktoś niezaszczepiony jest jakimś zagrożeniem. Zagrożeniem jest osoba roznosząca grypę, covid, przeziębienie, gruźlicę i takie osoby powinny po prosty być na zwolnieniu lekarskim i siedzieć w domu aż do wyzdrowienia. Lekarz, który bawi się w segregację sanitarną powinien utracić prawo wykonywania zawodu.