Przebudowywana droga powiatowa do Przybrodzina była jednym z najczęściej poruszanych tematów na ostatniej sesji Rady Gminy Powidz. Na utrudnienia, z jakimi zmagają się na co dzień kierowcy zwrócił uwagę sołtys Powidza – Ignacy Maroszek.
Sołtys zwrócił uwagę, że prace, które postępują na drodze utrudniają normalne poruszanie się samochodem po drodze. – Oni remontują i jeszcze bardziej doprowadzają do stanu, że nie można po niej jechać. Przekopali odwodnienie. Te rowy się tak wybiły, że nie idzie jechać. Dziury się coraz bardziej wybijają. Jeśli na droga nie będzie skończona do końca roku, to uważam, że trzeba ją podreperować, pozasypywać te dziury. Żarówki przepalają się w samochodach od tych wstrząsów. Widzimy też, ile kołpaków leży przy tej drodze – mówił podczas sesji Ignacy Maroszek.
Urząd Gminy w Powidzu uwagi przekaże do Powiatowego Zarządu Dróg.






















