Przejścia nie ma. Roboty budowlane. Takie tabliczki wiszą na zamkniętej furtce oddzielającej tzw. Łączkę w Giewartowie od przejścia na plażę przy pałacu. Nie brakuje osób, których taki widok mocno dziwi. – Spadkobiercy wielokrotnie podkreślali, że nie będą ograniczać dostępu do jeziora. Teraz się okazuje, że z plaży przy pałacu nie można korzystać – komentuje jeden z mieszkańców gminy Ostrowite. Właścicielka majątku zapewnia, że zamknięcie terenu przy pałacu jest tymczasowe i ma związek z prowadzonymi w parku pracami rewitalizacyjnymi. Szacuje, że potrwają one około rok. Podkreśla przy tym, że z głównej plaży w Giewartowie cały czas każdy może korzystać. – Tam jest bardzo dużo miejsca do plażowania, jest też infrastruktura, z której plażowicze mogą korzystać. Myślę, że każdy, kto chce wypocząć nad wodą, znajdzie tam dla siebie miejsce. Udostępnienie plaży przy parku, gdzie prowadzone są prace rewitalizacyjne, byłoby wręcz niebezpieczne. Park zastaliśmy w bardzo złym stanie i wymaga on znacznej modernizacji, która właśnie twa. Wszystko, co robimy, jest dla dobra tego miejsca. Zależy nam, żeby Giewartów stawał się piękniejszy – zapewnia Jolanta Tomczak.





















Ale bajki.! Prace rewitalizacyjnymi trwały wczesną wiosną. Prace przy wycince krzewów i drzew można prowadzić tylko do 30 marca. Teraz jest okres ochronny dla ptaków. Chyba że właściciele teraz coś wycinają i ochrona środowiska powinna się tym zainteresować. Mieszkańcy gminy Ostrowite nie mogą wejść to dlaczego za pałacem są namioty płetwonurków? Trzeba się tym tematem zainteresować.
Oddanie tego terenu w prywatne ręce to największy wałek ostatnich dziesięcioleci.
Sparawą powina zaintersować się prokuratra
Rośnie liczba tabliczek wokół jezior, teren prywatny zakaz wstępu. Właściciele działek położonych przy jeziorze nagminnie blokują dostęp innym do brzegu, do plaży, do jeziora. Samowola ta pozostaje to bez reakcji
Bzdura żadnych prac nie ma w Giewartowie przy pałacu a właściciel jest (…) poznańscy wczasowicze zajmują nasza plaże a dlaczego my miejscowi nie możemy z wody korzystać? Nie rozumiem tego