Firma Husqvarna zamyka zakład w Zagórowie (powiat słupecki) i Golinie (powiat jarociński). Pracę może stracić około 100 osób.
Husqvarna Construction jest właścicielem dawnych fabryk Blastrac w Golinie i Zagórowie (pow. słupecki – przyp. red.) od stycznia 2021 roku. Po czterech latach zapadła decyzja o przeniesieniu znacznej części produkcji do innych fabryk.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z firmą Husqvarna, która potwierdziła nam w poniedziałek zmiany.
– Husqvarna Construction jest od stycznia 2021 roku właścicielem dawnych fabryk Blastrac w Golinie i Zagórowie. Możemy potwierdzić, że podjęliśmy decyzję o przeniesieniu części naszej produkcji w tych fabrykach do innych fabryk Husqvarna i do zewnętrznego dostawcy – mówi Anders Lunnbaeck, wiceszef Global Equipment Operations w Husqvarna.
Zmiany mają dotknąć około 60 osób z około 150 pracowników zakładów w Golinie i Zagórowie.
Jak dodaje Anders Lunnbaeck – Głównym powodem tej decyzji jest ogólnoświatowe spowolnienie w branży budowlanej. Skutkowało to zmniejszoną sprzedażą i niskim wykorzystaniem mocy produkcyjnych w naszych fabrykach.
Więcej w najbliższym wydaniu Kuriera.





















Proponuję jeszcze bardziej podnosić płacę minimalną, cenę energii, śmieci, wody itp. ciemnolud ma chwilową radochę ale każdy myślący chociaż dalej niż do następnej wypłaty wie czym się kończy takie postępowanie
Teraz maszyny z firmy husqvarna będą pochodzenia chińskiego, więc po co przepłacać, jak można zaoszczędzić i kupić również dobre i tańsze!
Za rządów Prawa i sprawiedliwość takiego dziadostwa nie było Polska się rozwijała i żyło się lepiej
To PiS zaczął spiralę podnoszenia płacy minimalnej która teraz już nie odzwierciedla pracy jaką za to wynagrodzenie robi pracownik. Pomijam że teraz i pewnie przez bardzo wiele lat większość niezależnie od stażu i wykształcenia będzie tyle samo zarabiać czyli minimalną a w takich zadu….ch jak Słupca jeśli ktoś będzie chciał trochę więcej zarabiać to wróci dawny system zatrudniania czyli na czarno pod stołem…. Ale wytłumacz pisowi ile ton towaru trzeba sprzedać w spożywczym żeby pracownik zarobił na siebie, czynsze i inne opłaty nie licząc czegokolwiek dla właściciela – niewykonalne.
Tylko w kolejce do POśredniaka nie zapominać o szczerym uśmiechu!
Bardzo dobrze, widać że w Polsce nie może być rynku pracownika bo ludzie przestali szanować przedsiębiorców a z zatrudnienia w państwowych instytucji zrobili jaja… Serio 4 dniowy tydzień pracy? Lekcje w szkole 40 minut bo były za niskie podwyżki? I wszystko najlepiej za darmo albo jeszcze jakieś plusy 13 14 itd. Oby wróciły czasy że nieroby nic nie dostana a płaca zależała od umiejętności. No i obowiązkowo zamrożenie płac w budżetówce i zacząć zwolnienia, ludzi mniej, wszystko przez internet niby można zrobić a użędasów coraz więcej.