Burmistrz Michał Pyrzyk podjął decyzję dotyczącą słupeckich przedszkoli. Placówki w mieście nadal zostaną zamknięte. – Po przeprowadzonych konsultacjach z rodzicami, nauczycielami i analizie ryzyka związanego z sytuacją w jakiej obecnie się znajdujemy podjąłem decyzję o nie wznawianiu działalności przedszkoli, dla których organem prowadzącym jest Gmina Miejska Słupca do odwołania. Uważam, że najmłodsi mieszkańcy Słupcy najbezpieczniej i najlepiej czują się w domowych środowiskach, wśród członków rodziny. Zdrowie najmłodszych, ich rodzin oraz pracowników miejskich przedszkoli jest najważniejsze – na facebooku napisał dziś burmistrz.





















I słusznie.
Nie mam dzieci w wieku przedszkolnym. Moim zdaniem podjęto słuszną decyzję.
Bardzo mądra decyzja
i Bardzo dobrze..Pis niech swoje dzieci wysyła..
No dobrze, decyzja słuszna, ale tak naprawdę jaki czas będzie dobry na wznowienie funkcjonowania przedszkoli? Nie ma narazie takiego czasu bo z wirusem będziemy żyli jeszcze napewno przez dłuższy czas ,ale musimy wiedzieć że zdrowie każdego człowieka jest najważniejsze. Decyzja Pana Burmistrza jak najbardziej słuszna
Uczelnie w których kształcą się dorośli ludzie są ,, nieczynne ” a żłobki i przedszkola się otwiera?!!! Jak to NAZWAĆ!!! Brak merytorycznych rozwiązań że strony PRL-PIS ! ŻENADA
No i bardzo mądra decyzja .Dobro naszych milusińskich jest dla nas najważniejsze!!!
A czy pracownicy i nauczyciele
za czas pozostawania bez pracy otrzymają wynagrodzenie?
Dostają
No tak
Załamać się można!
Na złość robicie ludziom młodym ,którzy mają kredyty
i muszą pracować?
Co za władza,która myśli tylko o sobie?
Jakie konsultacje z rodzicami?
Kto przeprowadzał i kiedy?
Bardzo dziękuje.
Przekaz jest jasny!!!!
Ada, przekaz jest bardzo jasny. Burmistrz e przeciwienstwie do Kaczyńskiego, Morawieckiego i Dudy ma świadomość zagrożenia, jakie wyniknęłoby z otwarcia przedszkoli. Nie da się utrzymać dzieci w bezpiecznej odległości od siebie. Nie da się dezynfekować zabawek po każdorazowym dotknięciu przez dziecko. Bardzo rozsądna decyzja. Gdyby władza na szczeblu rządowym nie rozdała, w celu zapewnienia sobie władzy, pieniędzy wypracowanych przez rząd PO-PSL, to starczyłoby pieniędzy na wypłacanie zasiłku opiekuńczego dla rodziców sprawujących opiekę nad dzieckiem w czasie pandemii. Tak szastali pieniędzmi, że teraz rząd PiS jest gotów poświęcić zdrowie najmłodszych obywateli naszego kraju.
O czym Ty do mnie piszesz Matka
I próba znowu z sianiem nienawiści!
To że sytuacja jest wyjątkowa to wszyscy CHYBA rozumiemy.
Tak będzie pewnie jeszcze długo.
Ludzie muszą żyć
mają swoje zobowiązania.
A władza jest od tego by rozwiązywać problemy.
Przynajmniej powinni się starać.
Wszystkim jest ciężko.
Ty może pracujesz w urzędzie
i nie musisz martwić się o wypłatę
Mnie nie zadawala zasiłek.
Mi burmistrz Słupcy płaci za pisanie komantary .Zatrudnia nasz obecnie 4
No dobrze, decyzja słuszna, ale tak naprawdę jaki czas będzie dobry na wznowienie funkcjonowania przedszkoli? Nie ma narazie takiego czasu bo z wirusem będziemy żyli jeszcze napewno przez dłuższy czas ,ale musimy wiedzieć że zdrowie każdego człowieka jest najważniejsze. Decyzja Pana Burmistrza jak najbardziej słuszna
A czego można było się spodziewać ,po najniższej linii oporu.Czy nie można było uruchomić chociaż jednego przedszkola . Pan burmistrz słucha tylko szefa -specjalisty od podwyższania wieku emerytalnego.
Uważasz KASIA, że w jednym przedszkolu zagrożenie dla dzieci byłoby mniejsze niż w kilku? Byłoby większe, jeżeli założymy, że przyszłoby tam więcej dzieci, jako do jedynego czynnego przedszkola. Proponuję otworzyć jedno przedszkole, ale żeby jeden tylko dzień spędzili w przedszkolu dorośli, którzy są niby skłonni posłać dziecko do przedszkola i niech ten dzień dorośli spędzą w przedszkolu dokładnie tak, jak spędzają go dzieci. Ilu by przyszło?
Ludzi dziwi dlaczego rząd otwiera przedszkola a nie uczelnie? A odpowiedź jest prosta żeby nie płacić rodzica za opiekę nad pociechami. Tak właśnie pisiory dbają o swoje portfele a nie o dobro społeczeństwa.
W sprawie zasiłków , bardzo proszę przeczytać Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 kwietnia 2020, w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19
Między innymi:
-dodatkowy zasiłek miedzy innymi przysługuje również ubezpieczonemu, który pomimo decyzji o otwarciu żłobka lub przedszkola podejmie decyzję o osobistym sprawowaniu opieki na dzieckiem.
Mówiąc w skrócie zasiłki są nadal wypłacane, czy przedszkole lub żłobek się otworzy ,czy nie.
Proszę najpierw zapoznać się z przepisami.
A ja nie chce żeby mi płacili za opiekę nad dzieckiem!
Wiadomo że dziecko jest najważniejsze
Ale musimy przy zachowaniu ostrożności
w miarę normalnie żyć.
Musimy pracować
Na co ma mi wystarczyć zasiłek?
Na przetrwanie na krótki czas!
Na tym forum oraz każdym innym
widać jak zawzięci i nawet wstrętni są przeciwnicy PIs u i rządu
W większości chyba ludzie z tzw budżetówki.
Macie wypłaty więc ujadacie
zobaczymy jak długo będziecie utrudniali ludziom życie!?
Jak my nie będziemy pracowali to Wasza kasa też się skończy!
A co do przedszkoli
to tak trudno było zorganizować
chociaż jedno?
Wiem że nie trudno
ale na przeciw pisowi bojkotuje się wszystko.
W Urzędzie Miasta działa farma troili nie wiedziałeś o tym
Zaraz, zaraz przecież mamy zatrudnionych ludzi w Urzędzie miasta od oświaty. Dlaczego nic nie zrobili aby przygotować przedszkola do nowej sytuacji. Jest również dyrektor przedszkola jest wreszcie pan Burmistrz, Jest Wice Burmistrz, jest Kierownik REFERATU oświaty i cała masa urzędników. którzy to pobierają pensja z naszych podatków. I cóż takiego zrobili aby dzieci mogły wrócić do przedszkoli ?? Przecież wiadomo, że Covid-19 będzie długo zagrożeniem. I co ?? Mamy wam wszystkim płacić za udawanie. Mało tego, w domu kultury nic nie robią, w Mosir też, w Muzeum też itd…. W szkołach też nic. Pytam was. jak długo mamy was jeszcze utrzymywać ???
Otwórzcie wreszcie urząd.Koniec nic nie robienia.
PiS nie otwiera przedszkoli tylko daje możliwość ich otwarcia a to duża różnica ale burmistrz poszedł po najmniejszej linii oporu a można otworzyć tylko dla tych co chcą lub muszą bo nie mają z kim zostawić dziecka a trudno znaleźć opiekunkę.
Podatnik Słupecki! Zapomniałeś dodać że w naszym rządzie też nic się nie robi tylko rozkazuje się samorządom! Jakoś o tym nie wspomniałeś?! Jak masz ochotę to możesz swoje dzieci wysyłać do przedszkola i ogrodzić ich bramkami żeby były bezpieczne!!! Wspólnie z Twoim idolem z Żeliborza możesz ich pilnować ?!
Szanowny mieszkańcu pan z Żoliborza nie jest moim idolem nie martw się tym. Samorząd we Wrześni przygotował przedszkola do przyjęcia dzieci więc jak się okazuje można. Nasz samorząd z burmistrzem na czele zajmuje się grabkami na cmentarzu i innymi pierdołami a nie tym czym powinien w tych trudnych czasach. Moje spostrzeżenia co do utrzymywania zbędnych urzędników jak widać były trafne by nie podałeś żadnego kontrargumentu mieszkańcu urzędniku.
A Burmistrz Pyrzyk nie otwiera i ma w pompie. Wszystko co samorządowe nie działa ale pensje wpływają na czas. Przedszkola w Słupcy nie można i nie da rady otworzyć i jest zamknięte ale prywatne w Piotrowicach otwarte i tam można, tam dają radę. Należy wyciągnąć konsekwencje od osób odpowiedzialnych czyli Referat Oświaty w Urzędzie miasta. W prywatnej gospodarce takie nieróbstwo nie jest tolerowane ale w samorządzie wystarczy mieć poparcie Burmistrza i dobre z nim stosunki i mamy luzik. Przypomnę wam tylko, że cały bal macie za nasze pracowników firm pieniądze z podatków.
Szkoda, że masz tak ograniczone horyzonty myślowe, że nie rozumiesz, iż burmistrz widocznie kieruje się troską o bezpieczeństwo najmłodszych, jak i nas wszystkich. To nie jest kwestia dania rady lub nie dania rady. Można kupić środki dezynfekujące. Można dezynfekować wszystkie przedmioty na czas, ale jak „wydezynfekiwać” dzieci i tych, którzy będą się dziećmi w przedszkolu zajmować. Nikt dzieciom ani opiekunom co dzień testów robić nie będzie. Nie dziwię się, że prywatne przedszkola startują. Każdy liczy straty. Oby tylko za chęć szybkiego odrobienia strat nie przyszło nam zapłacić najwyższej ceny. Nie myl poczucia odpowiedzialności z nieróbstwem.
żywe nieróbstwo, za ,,nic nie robienie”’ nie powinno być wynagrodzenia. Tym bardziej w takiej sytuacji jak jest w obecnym czasie.
żywe nieróbstwo, za ,,nic nie robienie”’ nie powinno być wynagrodzenia. Tym bardziej w takiej sytuacji jak jest w obecnym czasie. Typowo chodzi o przedszkola. Zofia to się zna tyle co koza na pieprzu, taka prawda.