Zakończyło się postępowanie administracyjne w sprawie psów Tadeusza J. Dziś burmistrz podpisał decyzję, na mocy której zwierzęta zostaną tymczasowo odebrane słupczaninowi.
Sprawę nagłośniliśmy kilka tygodni temu, gdy pies Tadeusza J. przy Biedronce na Placu Szkolnym zaatakował 6-letnią Nikolkę. Mama dziewczynki domagała się odebrania psów mężczyźnie. Nie miała wątpliwości, że stwarzają one duże zagrożenie. Tym bardziej, że – jak się okazało – w ciągu zaledwie pół roku psy tego właściciela pogryzły kilka innych osób. Krótko potem policja zwróciła się z wnioskiem do burmistrza o wydanie decyzji o tymczasowym odebraniu zwierząt. Po trwającym kilkanaście dni postępowaniu Michał Pyrzyk dziś podpisał decyzję, na mocy której wkrótce psy zostaną odebrane. – Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności – informuje burmistrz. Niewykluczone więc, że już jutro psy trafią do schroniska. Czy zostaną tam na stałe, zależeć będzie od decyzji sądu.






















trójząb widły , jak atakuje to nadziać, obrona konieczna, stan wyższej konieczności , gówno wam zrobią , nie ma innego wyjścia na to zezwalanie przestępstwa
Brawa dla Pana Burmistrza
Gdy sie poprawią to wrócą do P.T ?
Gdy SIE POPRAWIĄ to wrócą do P,T.J..
Gdy sie POPRAWIĄ to wrócą do P,T.J.???