Jacka Tomczaka nie będzie na liście wyborczej PSL i Polski 2050 w naszym okręgu.
Tomczak, choć mieszka w Poznaniu, od kilku lat jest związany z Giewartowem. Jest synem spadkobierców majątku nad jeziorem w tej miejscowości. W ostatnich wyborach do Sejmu kandydował z listy PSL w naszym okręgu. Startując z pierwszego miejsca zdobył mandat poselski. W tym roku jego nazwiska w naszym okręgu nie znajdziemy. – Na pewno nie będę kandydował w okręgu konińsko-gnieźnieńskim. Czy będę kandydował w innym okręgu, jeszcze nie wiem – powiedział nam dziś Jacek Tomczak.
Z naszych informacji wynika, że prawdopodobnie będzie wiceliderem listy Trzeciej Drogi w okręgu poznańskim. Czy faktycznie tak będzie, przekonamy się wkrótce.






















Nie, nigdy nie zagłosuję na tego kogoś.
OJ gdzieś tego pana widziałem . Aaa już chyba wiem pilnował bramki wjazdowej na parking przy plaży w Giewartowie.
Dzięki temu Panu nawet giewartowskie Wiatraki zmieniły kurs z prawa na lewo. Muszą odrobić frycowe za pomoc.
A czy on musi być posłem ? Niech idzie pracować do Konspolu.
„Spadochroniarzom” mówimy nie. Ci co oddali mu pałacyk w Giewartowie i ziemię powinni siedzieć! Za komuny była nacjonalizacja i powinien dostać odszkodowanie, rekompensatę w formie pieniężnej a nie zwracać to co 70 lat służyło społeczeństwu. Brak słów co dzieje się w tym chorym kraju.
OLO masz rację
OLO jak PSL ma układy w policji w Słupcy i prokuraturze to nikt nie pójdzie siedzieć